@roksana_goly
Całkiem zgrabna francuska komedia z lat 80. Dobrze zagrane i przez Belmondo i Marceau. Fajna akcja z samochodami z końcówki filmu.
Koszmarem jest też wypuszczenie tego filmu z polskim dubbingiem. :) Też jestem ciekawa jak mu wyjdzie "Resident Evil". Jeszcze rok czekania.
Efekty specjalne nie dla mnie. Wolałam te z lat 80. Film nudny jak cholera. Czekałam, aż akcja się rozkręci i jak coś zaczęło się dziać, to byłam w miejscu – teraz mam to gdzieś. Żadna z postaci nie była dla mnie ciekawa i żadnej nie kibicowałam.
To jest chore. Robienie sobie z dorastającego Obcego ulubione zwierzątko. Rozumiem badania, ale kurła bez przesady. Zachowanie Wendy zmierza w jakimś dziwnym kierunku. Z kolei Boy kontynuuje drogę ku katastrofie. A z tej owcy zaczyna się robić sigma. 😎
Odcinek a’la Nostromo. Jak dla mnie najlepszy z dotychczasowych. Opis tego, co działo się na statku, zanim rozbił się na Ziemi. "Jak głupi potrafią być mądrzy ludzie. Potrafią rozszczepić atom, a nie wiedzą, że nie wlecze się pasożytów do domu." Morrow jest człowiekiem… szokujące.
Ludzie po raz kolejny pokazują jacy są durni. Hodują w wyciętym płucu Obcego i wydaje im się, że jak się wykluje, to będzie miło? I dlaczego większość androidów w produkcjach o Obcych jest taka popaprana? Końcówka creepy – Wendy ma zwierzątko.