Aktywność

Halloween (1978)

Tak przy okazji to bodajże dwa lata temu Stopklatka przeprowadziła ankietę, czego najbardziej oczekujesz na DVD, a żaden dystrybutor jeszcze nie zaplanował tego filmu. Wygrał zdecydowanie "Donnie Darko" i do dziś nikt go nie ruszył.

Znalazłem tą ankietę – http://esensja.pl/magazyn/2006/04/iso/13_12.html Do dziś (od ankiety minęło już prawie 2,5 roku) większość nie ujrzała światła dziennego na DVD w Polsce.

Halloween (1978)

Niestety, od pojawienia się w Polsce DVD, tego filmu w tym formacie jeszcze nie było. Dotychczas wydano części: 6,7,8, a o reszcie słuch zaginął. Być może jest tak, że któryś z dystrybutorów, która ma wyłączność na daną wytwórnię, po prostu się tym nie interesuje albo ogólnie nikt się nie interesował wydaniem chociażby jedynki. Patologia jest to niesamowita. "Halloween" 78’ to jeden z najlepszych horrorów wszech czasów, zawsze znajdujący się w czołówkach rankingów filmów grozy. Podobna sytuacja jeszcze do niedawna była z "Koszmarem z ulicy wiązów", wreszcie już za 18 dni premiera boxu. Być może, w co bardzo wątpię, po dobrej sprzedaży boxu Freddy’ego ktoś pomyśli o serii "Halloween". Oczekuje na całą serię, czwarta i piąta część to dla mnie najlepsze sequele z tej serii. Myślałem, że już ktoś przy okazji premiery remake’u "Halloween" i to kinowej lub DVD zajarzy, że brakuje tego na rynku. W USA (region 1) i UK (region 2) pojawiło się "Halloween" (78’) w wydaniu 1DVD, 2DVD i 4DVD oraz już nawet na Blu Ray. Z kategorii nie zapowiedzianych wydań DVD, które chce mieć, seria "Halloween" ma u mnie pierwsze miejsce.

Może interesuje cię wydanie "Halloween" z UK, 1DVD z wysyłką do Polski za 26 zł możesz mieć :)

Wczoraj, a w zasadzie dziś w nocy w Halloween po raz kolejny obejrzałem mistrzowskie dzieło Johna Carpentera i po raz kolejny wrażenia niesamowite, ach te "Theme" (by John Carpenter) – tworzy piękny i nie do powtórzenia arcygenialny klimat :)

Jest nowy Elvis w Bubba Nosferatu

Szkoda, pierwszy film to był popis Bruce’a, jednego z najlepiej zagranych Elvisów.

Blizna 3D (2007)

Nie oglądałem "Ekspresu polarnego" w 3D, ale domyślałem się jakie super efekty musiała tam być. W "Bliźnie 3D" obraz minimalnie odstawał od ekranu, momentami, a nawet przez większość czasu było to dla mnie 2D. Nie było ani jednego efektu, że coś by wyskakiwało na widza z ekranu, od czego można by aż podskoczyć.

Blizna 3D (2007)

Nie polecam! – O ile sam film, jak na współczesny horror, nie był aż tak zły, to te 3D było bardzo, bardzo słabe. Nie było żadnego dobrego efektu, dla którego warto było wydać te 22 zł na seans 3D, nic ta technologia nie wniosła, a nawet pogorszyła odbiór. Już dawno nie czułem tak źle wydanych pieniędzy. Ci, co oczekują efektów stylu chociażby "krew tryskająca na widownie", bardzo się zawiodą.

Ocena: 3/10 (film – 3D)

Do kin, nadejdą wkrótce

Ale beznadziejne plakaty.

Wybrano scenarzystę Spider-Man 4

Przygotowania idą w dobrą stronę.

O przyczynach przesunięcia Księcia Półkrwi

Tytuł już został zmieniony na "Inglourious Basterds" :)

Pozwól mi wejść' - recenzja

Mnie wciąż zdumiewa to – http://www.rottentomatoes.com/m/lat_den_ratte_komma_in/ 30:1, to rzeczywiście musi być coś bardzo dobrego.

Zatrzymaj się i zobacz!

Będzie dobrze! Jak fajnie, że już niedługo premiera.

Proszę czekać…