Miałam wrażenie, że w tym filmie chcieli przedstawić 40-latków jako leciwych staruszków stojących nad grobem – bez kondycji, sił witalnych itd.
Miał cudowny, niski głos. Pamiętam go z programu satyrycznego (co to było? „Komiczny Odcinek Cykliczny”?).
Dobrze się ogląda, mimo że odcinki są bardzo nierówne – niektóre genialne, niektóre przeciętne. Wątek z Mary dla mnie zupełnie zbędny.
Sympatyczne, ale to po prostu reklama karmy dla mruczków. Nawet dla miłośników kotów serial będzie raczej za nudny.
Moim zdaniem można obejrzeć, ale nie trzeba. Mnie nie zachwycił, ale widzę, że niektórym przypada do gustu.
Ciekawy jako dokument pracy wykładowców i studentów łódzkiej filmówki. Dużym minusem jest jednak komunistyczna propaganda.
Ciekawy pomysł zepsuty stylistyką głupkowatej komedii. Mnie nie urzekł, ale oczywiście niech się każdy sam przekona, czy to kino dla niego.
Film jest bardzo sympatyczny, ale trochę się dłużył. Pomysł dobry – można było go lepiej zrealizować.
Forma nie zachęca (wypowiedzi połączone ze statycznymi zdjęciami), temat średnio ciekawy. Są dużo lepsze dokumenty.
Dla mnie powinien się zakończyć na trzecim sezonie.
Proszę czekać…