A w opisie „dobiega pięćdziesiątki”… 43-latka???
Nieskładnej fabuły nie ratuje nawet Bołądź. Film jest praktycznie o niczym. Niektóre sceny są żenujące i w ogóle bezsensowne.
Całkiem niezły, ale zupełnie nie podobało mi się zakończenie. Ale i tak jest to jedna z lepszych polskich komedii romantycznych.
Fajny był pomysł, ale zupełnie zmarnowany ten potencjał. Częściej uczucie żenady niźli uśmiech… Szkoda.
Niezły film. Dziwiła mnie obsada, ale okazała się trafiona. Jednak niezbyt podobało mi się zakończenie.
Niestety, nie zachwyca, ale za to bardzo fajna aktorka grająca główną rolę. No i miło, że powstał film czesko-słowacko-polski. :-)
Sympatyczne, ale raczej dla młodzieży. Mnie nie zainteresowało na tyle, żeby pooglądać dalej ten serial.
Dobrze zrobiony wizualnie, ale treść mnie nie urzeka. Brakuje dramatyzmu, głębi. Wiadomo, romans i akcja to takie „gorsze” gatunki.
Świetny tytułowy bohater, ale serial –moim zdaniem – znacznie gorszy od „Przyjaciół”. Świetna Drea de Matteo.
Świetny serial. Przyjaciele, z którymi „zaprzyjaźniają się” widzowie. I chyba nigdy mi się nie znudzi, choć już obejrzałam kilka razy. Co prawda niektóre odcinki są słabsze, ale jako całość – rewelacja.
Proszę czekać…