Może i pomysł na umiejscowienie akcji serialu był trafiony, ale fabuła pozostawia wiele do życzenia. Nie bawił mnie.
Dobry serial, oczywiście nie każdy odcinek był na takim samym poziomie, ale generalnie to jedna z lepszych tego typu produkcji. David Caruso i jego okulary. :)
Jak wszystkie z głównych seriali z serii CSI, fajny. Dobrze się to oglądało, ale jeśli chodzi o głównych bohaterów, to wolałam Las Vegas i Miami.
Pamiętam serial z dzieciństwa. Muszę przyznać, że to był fajny pomysł, chociaż nie kojarzę, żebym się z tego czegoś nauczyła. To raczej chyba bardzo podstawowe rzeczy były.
Średniaczek. Trochę nawet i klimatyczny, jednak nie robi wielkiego wrażenia. Michael Fassbender udźwignął rolę, ale przecież nie mógł zagrać sam wszystkiego. :)
Takie sobie kino akcji z superbohaterami. Nawet fajnie się to ogląda. Czysta rozrywka, przeciętna fabuła, poprawne aktorstwo.
Udane pomieszanie baśniowości i świata realnego. Fajna obsada, ciekawy pomysł, niezły wizualnie. Nie prawi morałów.
Pat i Mat zawsze mnie bawią i pewnie nadal bawić będą. Zadziwiające, jak ta formuła się przez tyle lat nie wyczerpała. Twórcom nie brakuje śmiesznych pomysłów i trafnych puent.
Grałam kiedyś w Angry Birds i bardzo mi się podobała, filmy natomiast jakoś mi zupełnie nie podchodzą. Da się obejrzeć, ale nie zachwyca.
Jakiż to mocny odcinek… Upiorne dzieci robią naprawdę okropne wrażenie… W dodatku zagrane to znakomicie. Większość odcinków z pewnością wywietrzeje z głowy, ale ten zostanie ze mną na długo…
Proszę czekać…