@Wodnica79
Nie wiem, czy doskonały, nie upieram się, nie podchodzę do tego (i do wielu, właściwie wszystkich filmów, które mi się z jakichś powodów podobają), jak do "dzieł" filmowych… Nawet, jeśli całe masy pieją na ich temat hymny pochwalne, a filmy zdobywają liczne nagrody.
Film mi się albo podoba albo nie. Nie oglądam filmów ze względu na Oscary czy inne nagrody ogólnie "uznane" w świecie filmu.
Podoba mi się, bo tematyka jest mi w jakiś sposób bliska.
Widzę powyżej dość ostrą wymianę zdań – "ostrą" głównie w wykonaniu Yashy – mam wrażenie, że dziewczyna ma problemy nerwowe, albo już nie wiem, jakie. Co do antysemityzmu Polaków – owszem były w filmie takie wątki, ale żeby od razu ciskać się, że film oskarża wszystkich Polaków o takie uczucia…? Bezsens. To na podstawie bajki o Czerwonym Kapturku można wysnuć morał, że należy się bać wilków i uażać na obcych (zwłąszcza dzieci)… Wśród Polakó było wielu antysemitów podczas wojny – jedni po prostu się bali o włąsną skórę, inni byli "anty" przez zazdrość (bogaty=Żyd).
Termatyka filmu jest trudna, nie przeczę, ale jest oparta na faktach. To czy coś zostało zbyt mocno wyrażone (słusznie czy nie) i reakcja na to niektórych osób świadczy raczej o jakichś kompleksach "narodowych" – ktoś się czepia Żydów, a zapomina o przywarach Polaków, których niestety jest wiele…
> Jaki z niego Żyd? :)
> Nakręcony również przez Polaka, Romana Polańskiego (od Polska). Na upartego
> można powiedzieć, że "Polański" to nazwisko żydowskie – od "polania" (po
> hebrajsku – Polska).
Pojęcia nie masz o tym skąd się wzięło nazwisko Polańskiego – wyjaśnienie w "Dziewczynce w czerwonym płaszczyku" R. Ligockiej – nie trzeba się przy niczym upierać.
> Trophy o 2007-08-22 10:19:28 napisał:
>
> No i jest ok. Rzeczywiście z początku wydaje się, że 150 to mało, ale
> podczas dodawania dokładniej się o tym przekonamy.
Czasem to jednak mało – jak sie dodaje obsady, a powiedzmy, przez kilka godzin weryfikacja nie rusza z miejsca…
> homerowa o 2007-08-14 11:18:28 napisał:
>
> szkoda ze wszytko skasowane, nawet nie mozna zobaczyc w czym sie robilo ostatnio bledy.
Dokładnie – poza tym nie pamiętam, jakie nowe filmy wrzuciłam, więc małe prawdopodobieństwo, że je jako tako opracuję. Przyznam się, że nie cierpię porzucać dodanych tytułów ot tak – głupio wygląda sam tytuł z rokiem, ewentualnie z tytułem alternatywnym i – z jeszcze dawniejszych czasów – tylko z gatunkiem i krajem produkcji :P
> pietrex o 2007-08-19 13:30:50 napisał:
>
> Heh to prawda, nie ma już co weryfikować.
> Pozostały mniej wiecęj po 3 treści, które są już "zarezerwowane" przez
> innych werów :)
> Tak więc, zapraszamy do dodawania :)
Przepraszam Was moi kochani, ale po pierwsze – dostałam małej zadyszki, a po drugie, skończył mi się już limit na dziś :D
Zgadza się badziewie albo głupoty. A jak już coś naprawdę dobrego, to w okolicy lub po północy :/ W końcu Polacy to burżuje – nikt nie chodzi do pracy :P
> Elros Veneanar o 2007-08-15 13:08:39 napisał:
>
>>[…] Może być kobieta (asystent), (reżyser) itd, bo nadal jest
> …ale informacje, na które czytający nie zwraca uwagi czy jest ono poprawne
> gramatyczne, ale czy jest ono zrozumiane i co wnosi do obsady filmowej ;)
Nie byłabym taka pewna, czy faktycznie nie zwraca. Ale nie mój cyrk, nie moja małpa – od jutra. A przy mnie już pare osób miało z tego taki ubaw, że aż boki zrywało – pytali mnie, jako tę "która współpracuje z FDB", czy to żart, czy umyślne działania. Kiedy wskazałam im ten punkt na FDB, to dopiero się tulari ze śmiechu… Bo faktycznie, jeśli kobieta jest "niewymieniony", to chyba można nakręciuś kolejne Allo Allo :D
Pozdrawiam
chyba nie – są takie, w których jest podział na rodzaj żeński i męski przy tym atrybucie.
Oczywiście, Redakcja i tak zrobi jak chce, ale nadal twierdzę, że kobieta (niewymieniony w czołówce) po prostu nie wygląda poprawnie gramatycznie. Może być kobieta (asystent), (reżyser) itd, bo nadal jest wiele zawodów, czy stanowisk, które się nie odmieniają (np. referent, prezes – w spotkaniach oficjalnych nie spotyka się "prezeski"), ale (niewymieniony w czołówce) to nie zawód ani stanowisko
"Panie Nikt" – Pan (?) i tak jak do tej pory nie uczestniczy w czynnym dodawaniu, więc w czym mój pomysł Panu miesza?
Zobacz – tak na rozum powiedzmy jakaś "Anna Nowak" *jako *charakteryzator jeszcze ujdzie, ale "Anna Nowak" (niewymieniony w czołówce), to już okropnie wygląda. Nie trzeba specjalnie dużo mysleć, żeby zapamiętać, że ten atrybut mozna(by) stosować w obu rodzajach. W tej chwili równie dobrze można by zawsze pisać r roli "On sam", niezależnie od płci aktora – też by wyglądało fatalnie, prawda? Przecież nie upieram się, żeby tak też zrobić przy tych zawodach, przy których teoretycznie byłoby to też do dopuszczenia – bo wtedy faktycznie byłoby duże zamieszanie.
Pozdrawiam
3.5.7.9.10. "Niewymieniona w czołówce"? Czy można odmieniać atrybuty i zawody?
Nie można odmieniać zawodów i atrybutów przez osoby.
Głownie chodzi o to atrybut "niewymieniony w czołówce" jeśli chodzi o kobiety – o ile podawanie zawodów zawsze w rodzaju męskim jeszcze ujdzie o tyle *kobieta (niewymieniony w czołówce) *wygląda głupio. Wnioskuję o dopuszczenie formy żeńskiej jesli chodzi o ten konkretny atrybut!