Aktywność

Wojciech Pszoniak

To był aktor ponadczasowy, wszechstronny, wybitny. Mógłbym tak wymieniać i wymieniać. Co tu dużo pisać, nie widziałem żadnej złej roli, ani średniej, ani zaledwie dobrej. Same rewelacyjne. Korczak, Ziemia obiecana, Wesele Wajdy, Danton itd.

Sebastian Stankiewicz

Śmieszny jest ten aktor. Coś tam próbował w kabarecie i chyba dalej. Załapał się na charakterystyczne role epizodyczne do filmu i serialu. Tych ról jest cała masa. Pierwsza chyba znacząca to Mateusz w nowej Akademii Pana Kleksa. Rozwija się.

Robert Pattinson

Jak dla mnie nierówny aktor, ale się chyba rozwija, bo role coraz lepsze. Wypłynął na słabej sadze Zmierzch, ale już w znakomitej Wodzie dla słoni zagrał dobrze. Nie widziałem jeszcze Batmana z 2022 roku, ale jest chwalony za rolę. Podnoszę więc mu ocenę na 6 i będę obserwował.

Gdzie jest Dory? (2016)

Dobra kontynuacja "Gdzie jest Nemo". Super się oglądało. Znowuż bajeczka dla całej rodzinki. Polski dubbing bardzo dobry. Trzepiecińska jako Dory rewelacja, Grabowski jako Hank, i nie tylko.

Weekend (2010)

Pazura niech się lepiej nie bierze za reżyserowanie. Teraz gdy moda na jego aktorstwo minęła może lepiej pozostać w tym słabym stund-upie. Jak się nie umie filmować, to się stosuje slow motion. A poza tym drętwe i nie śmieszne teksty i w ogóle kicha. Szkoda Frycza, który próbował ten film jakoś udźwignąć.

Alex Zamm

Słaby bardzo reżyser specjalizujący się w jeszcze słabszych kontynuacjach słabych produkcji: Cziłała z Beverly Hills 2, Dr Dolittle: W pogoni za błahostkami itp. Plus własne pomysły jak Misja mumia.

Gdzie jest Nemo? (2003)

Dobra animacja dla dzieciaków, ale nie tylko. Można spokojnie familijnie obejrzeć. Fajna historia, masa humoru, ale też i refleksji. Polski dubbing, jak to w animacjach, wymiata: Boberek, Pacek, Wawrzecki, Orzechowski, Baka i wielu innych.

Korczak (1990)

To, że Pszoniak wielkim aktorem był każdy wie, a przynajmniej powinien, a Wajda wielkim reżyserem, przynajmniej w tym okresie, to i film wyszedł nie przeciętny. Niesamowicie realistycznie opisana historia Korczaka w tle strasznych czasów.

Dekalog X (1988)

Kolejna bardzo dobra część Dekalogu Kieślowskiego jaką obejrzałem. Historia arcyciekawa i smutna. Relacja między braćmi znakomicie przedstawiona. Stuhr i Zamachowski, ale i reszta znakomicie.

Dekalog VI (1988)

Chyba najlepszy ze wszystkich Dekalogów Kieślowskiego. Oglądałem kilka razy i za każdym razem jest to dla mnie rewelacja. Znakomity scenariusz i rewelacyjna gra aktorka, szczególnie młodego Lubaszenki i Szapołowskiej. No i jak zwykle świetny epizodycznie Barciś.

Proszę czekać…