Trochę za mało humoru, słaba fabuła i mocno średni bohaterowie, do obejrzenia raz może być.
Nawet w porządku ten odcinek, mimo tego, że komisarza gra Marcin Rogacewicz. No ale to jeszcze jeden z ostatnich odcinków przed przeniesieniem do Warszawy.
Trochę mało śmieszny, ale ciekawie się oglądało, finał zaskakujący.
Niezły odcinek serialu. Temat ciekawy, wątki poboczne bardzo dobre. Leszek Zduń, którego jako aktora bardzo lubię i doceniam, zagrał znakomicie w roli nauczyciela. Zaskakujące zakończenie.
Zostałem zupełnie zaskoczony tym obrazem. Oczekiwałem czegoś na kształt Chopin. Pragnienie miłości, a dostałem coś co bardzo dobrze mi oglądało. To jest zupełnie inny obraz Chopina, niż do tej pory przedstawiany. Obraz, który pokazuje, że początek XIX wieku to nie tylko wymuskani panowie ochujący i achujący do przesady, ale to normalni ludzie, którzy się lubią bawić, którzy mają swoje lęki, którzy ukrywają swoje lęki pod przykrywką popularności. Mnie się bardzo podoba.
Jeden z dziwniejszych i pod względem scenariuszowym najbardziej nieprawdopodobnych odcinków serialu. Natalia wylatuje od tak do Ameryki, wraca i uznana za handlarkę narkotykami. Ehh…
Przyjemnie się ogląda. Taki komedio dramat. Znakomite role. Przede wszystkim Józef Nalberczak jako nauczyciel, ale również Józef Nowak czy Teresa Lipowska.
Kapitan Sowa działa. Kolejny bardzo dobry odcinek, lekko tylko gorszy od pierwszego, otwierającego serial. Bardzo dobry pomysł z umieszczeniem akcji w cyrku, co daje wiele możliwości, które twórcy wykorzystali.
No proszę, początek serialu, pierwszy odcinek i już bardzo dobry pomysł i samo wykonanie. Doskonały Wiesiu Gołas, Michał Szewczyk jako współpracownik równie dobrze. Pozostałe role także znakomicie. Tylko oglądać.
Na prawdę niezły odcinek. Sama historia mocno zakręcona, że w zasadzie do samego końca wszystkiego się nie domyślałem, co w przypadku Malanowskiego normą nie jest.
Proszę czekać…