Dość nietypowy odcinek. Inaczej zrealizowany niż pozostałe. Sama historia jest ciekawa, ale nie obyło się bez typowych dla tego serialu błędów, jak na przykład to, że podczas kipiszu w mieszkaniu jeden z detektywów ma rękawiczki, drugi nie.
Fabuła i temat tego filmu bardzo mi się podoba, efekty specjalne na dobrym poziomie, gorzej trochę wypadła gra aktorska, ale z drugiej strony film trzyma widza w napięciu a te źródło młodości (kurcze ależ bym chciał tam wejść). Jak najbardziej film polecam do oglądania.
Do żadnej części "Terminatora" tak chętnie nie wracam, jak właśnie do jedynki i dwójki. Piszę to absolutnie poważnie.
Mój tata za to był na pierwszym "Terminatorze" w kinie, jak jeszcze trwał w stanie kawalerskim. Przebywał wtedy w wojsku.
Grecka wersja lovecrafta
12 lat srania pod drzewem to ja podziękuje
Nie narazisz się na lincz, bo moją chrzestną też ten film nigdy nie rozśmieszył.
Ciekawy odcinek, jeden z lepszych. I jest przesłanie. I Natalia się mogła wykazać. :) Chciałbym tego kremu spróbować, ale nie zatrutego. :-)))
Kolejny gniocik od Asylum, tym razem przez trzęsienie ziemi pani prezydent zostaje uwięziona pod gruzami białego domu, a grupka debili stara się zażegnać kryzys xD Ochrona białego domu mocno uboga :P
Proszę czekać…