Aktywność

Gra "Phasmophobia" zmierza na szklany ekran. Produkują Blumhouse i Atomic Monster

Napiszcie o przejęciu serii Piła przez Blumhouse.

Straszny film (2000)

Wczoraj trafiłem przypadkiem w telewizorni i nie mogłem opuścić. Byłem ciekaw jak po latach ten film na mnie działa. No więc, dalej jest śmiesznie. Niektóre gagi są rewelacyjne, ale niektóre niestety słabe. Ale jest nieźle, czego nie za bardzo można powiedzieć o pozostałych częściach.

"Farciarz Gilmore 2" - pełny zwiastun kontynuacji golfowej komedii z Adamem Sandlerem

Jak dla mnie film może nie powstać. Po pierwsze kontynuacja, ale nie kultowej komedii. Coś to słówko jest co raz częściej nadużywane. Jak ja mam oczekiwać kontynuacji komedii, na której się w ogóle nie zaśmiałem i która ma u mnie ocenę 3/10? I jeszcze Sandler…

"Farciarz Gilmore 2" - pełny zwiastun kontynuacji golfowej komedii z Adamem Sandlerem

@KorbenDallas no niestety, ale masz rację. To się co chwile powtarza z różnymi filmami. Jechanie po tytule i jeszcze do tego Sandler. Też napiszę litości!

Gigi (1958)

Bardzo przyjemny film kostiumowy. Ogląda się super. Przede wszystkim aktorstwo na wysokim poziomie. Leslie Caron zagrała znakomicie, ale nie tylko ona. Polecam!

Mamuśki mają wychodne (2017)

Jak zacząłem sobie oglądać, to pomyślałem: "Boże czy ta komedia się rozkręci?". Strasznie nierówny film. Jednak w końcu kilka fajnych numerów było i generalnie nie jest tak źle, chociaż rewelacji też nie ma.

Martin Scorsese rezygnuje z wizyt w kinie - powód zaskakująco przyziemny

Ja dalej jestem team kino. Są filmy, które dają mi radość tylko na wielkim ekranie. Nie wszystkie mają te sam urok i odbiór oglądane na mniejszym ekranie i w domowym zaciszu.

W zakolu rzeki (1986)

Dobre młodzieżowe kino, gęsty klimat i ciekawy wątek, który fajnie poprowadzony.

Poznaj mojego tatę (2000)

Jak by, miał takiego teścia to bym się pochlastał. :) A tak na serio to ostatnio sobie obie części odświeżyłem i rzeczywiście jedynka jest lekko lepsza na takie niecałe sześć.

Poznaj moich rodziców (2004)

No cóż, żarty na dość średnim poziomie. Stiller stara się jak może (i tak dobrze, że to on a nie Sandler :) ) i za to go lubię. Starsi panowie robią co mogą, a przecież mają potencjał aktorski i za wiele z tego nie wychodzi. Średnia komedia.

Proszę czekać…