Serial przyjemny, ale bardzo idiotyczny. Postępowanie policji, która ma dowody pod ręką – bezsensowne. Mogli go zakończyć na jednym sezonie, bo to co się dzieje w kolejnych, to tylko sięganie dna scenariuszowego i wymyślanie na siłę fabuły. Czwarty sezon sobie odpuszczę, bo przez trzeci ledwo przebrnąłem.
można, tylko po co? drugim sezonem pokazali, że brak im pomysłu na sensowne poprowadzenie fabuły bez idiotycznych wątków
1 sezon jeszcze ujdzie, ale szkoda,że nie zrobili tego serialu w stylu lat 90-tych, bo cała aura do tego pasuje… Współcześnie wiele rzeczy by nie przeszło. 2 sezon zbyteczny, a już wiemy, że powstanie trzeci…
Nowa koleżanka Krzysia to jakaś młodsza wersja Krystyny Pawłowicz. Nawet hasełko myszka agresorka (tutaj szczurek agresorek) znalazło tu swoje zastosowanie. 🤣
"Dzięki Bogu, że jako pluszak jaj nie posiadam." – Biedny Przekliniak 😏. Odcinek pouczający.
Zaskoczyła mnie gra Hugh Granta, kawał niezłego aktorstwa. Zresztą towarzyszące mu na ekranie główne bohaterki również nie mają się czego wstydzić. Solidne kino grozy, z początku przegadane, ale budujące napięcie. Solidne 7/10.
Mimo strarań twórców (dobre aktortwo, scenografia, zdjęcia) film wyszedł średnio. Przede wszystkim film kuleje jako kino grozy. Nie wciąga;czegoś zabrakło. Moim zdaniem akcentów muzycznych w wielu scenach. W tych paru momentach kiedy muzyka się pojawia to jest mało ekspresyjna, bylejaka. Jak się nie zatrudnia mistrza pokroju Kilara to wychodzi słabo pod względem klimatu. A szkoda, mogło być lepiej.
Bajka dla dzieci – jak najbardziej, ale czy dla dorosłych to tego bym już nie powiedziała. Historyjka i postacie naiwne, postacie "złe" są totalnie przerysowane. Plus za ładną realizację pod względem wizualnym.
Ciekawe przez obecność Melanie Griffith wcielającą się w burdel mamę. Cała reszta jakaś taka letnia. Nawet Izzy.
Robi się gwiazdkowo – Mortensen, Diamond Phillips i Bening. Tubbs udający wredną świnię przekonujący. Dobra fabuła. "Gdy ktoś dojdzie do kresu… musi wrócić sam, jeśli w ogóle wróci."
Proszę czekać…