Sam Spade (Humphrey Bogart) jest prywatnym detektywem, który razem ze swoim partnerem Milesem Archer'em prowadzi sprawę odnalezienia młodszej siostry pani O'Shaughnessy. Niebawem okazuje się, że zaginięcie dziewczyny jest tylko przykrywką dla prawdziwego zlecenia. Rzecz dotyczy rzeźby przedstawiającej sokoła, powstałej w 1539 roku i będącej wyrazem hołdu złożonego przez Templariuszy królowi Hiszpanii. Nagle w niewyjaśnionych okolicznościach ginie Archer. Spade postanawia sam rozwikłać tajemnicę tajemniczych morderstw romansując przy okazji z żoną nieżyjącego już wspólnika. opis dystrybutora
Pozostałe
Bardzo dobry film z legendarną i kultową kreacją Humphreya Bogarta jako Sama Spade’a. Bardzo podobała mi się intryga w jaką został wplątany główny bohater i byłem strasznie ciekaw, jak to wszystko się zakończy. Zgadzam się z kolegą niżej, że film trzyma do samego końca i nie puszcza, w przeciwieństwie do tych współczesnych filmów, które są pełne efektów specjalnych, ale aktorzy i fabuła leżą oraz kwiczą. Statuetka "Sokoła Maltańskiego" nawet w dzisiejszych czasach wygląda okazale i można ją wykorzystać do rozdania jakichkolwiek nagród. Oczywiście nazwałbym ją imieniem głównego aktora filmu z 1941 roku. Te stare filmy są tak fajne, że można do nich wracać i wracać! A omawiany przeze mnie tytuł nie należy wcale do wyjątków. Polecam każdemu fanowi kryminału. Osobiście uwielbiam noir!