Rzecz się dzieje w Warszawie, w okresie międzywojennym. Kasiarz Henryk Kwinto, legenda półświatka Warszawy, wychodzi po sześciu latach z więzienia. Były wspólnik, przez którego siedział tyle lat, jest obecnie szanowanym bankierem. Kiedy od żony przyjaciela, Tadeusza, dowiaduje się, że ten nie żyje, a nić prowadzi do banku Kramera, w którym Tadeusz stracił dwadzieścia tysięcy, Kwinto planuje misterny plan, aby się zemścić. Przystępuje do akcji… tompawel
Po raz kolejny sobie odświeżyłem, ponieważ TVP Kultura postanowiła dzisiaj puszczać, zaraz będzie dwójka. MISTRZOSTWO! Już się takich filmów nie doczekam… Ostatnia sentencja jest mistrzowska – coś w tym stylu – "Jak się kradnie to jako złodziej, a nie polityk, bankier itp., tak jest uczciwiej" :)
No i stało się, zmieniam ostatecznie ocenę z dziewięć na dziesięć! Tak się składa, że z racji pewnego konkursu, w którym biorę udział, musiałem obejrzeć ten film kilka razy, i wcale mi się nie nudziło. Absolutne mistrzostwo polskiej komedii.
@Chemas Najbardziej z Juliusza Machulskiego podoba mi się "Seksmisja". W ogóle wczesny Juliusz Machulski jest super, bo lata dziewięćdziesiąte i po 2000 roku to już nie było wcale to. Nawet dosyć udane "Pieniądze to nie wszystko" nie sprawiło, że król polskiej komedii wraca, gdyż takim był, jest i będzie Stanisław Bareja. Komediowy tron Polski zapewnił on sobie po wsze czasy. Poważnie.
Niedawno obejrzałem po raz n-ty i nie nudzi się. Mocno zastanawiam się nad 10 za całokształt i kultowość
@Chemas Nie oglądałem pięć lat i dzisiaj sobie do niego wróciłem i bardzo mi się podoba. Uśmiałem się po same pachy, bardzo dobry film. Tym niemniej – znam osobiście jeszcze lepsze komedie od tej, jeśli chodzi także o Polskę. Ucho od śledzia – hasło dwóch głównych bohaterów!
Pozostałe
Cudo film – Mogę go oglądać kilka razy w roku!!!