Dzielny wojownik Robin (Russell Crowe) zostaje wyjęty spod prawa, gdy wraz z grupą swych wiernych towarzyszy broni opowiada się przeciwko skorumpowanemu królowi Anglii. Zbuntowany bohater udaje się do Nottingham, gdzie poznaje pełną animuszu Lady Marion (nagrodzona przez Akademię Cate Blanchett). Zafascynowany jej osobą zrobi wszystko, by zdobyć serce tej pięknej kobiety i ocalić jej rodzinne ziemie przed zbliżającym się zagrożeniem. W konsekwencji dramatycznych wydarzeń, Robin i jego ludzie zostaną wciągnięci w krwawą wojnę, która zadecyduje o przyszłej chwale Anglii oraz rozsławi legendę szlachetnego banity. opis dystrybutora
Naczytałem się masę hejtów na ten film, szczególnie na FW, w których prześcigano się w znajdowaniu rzekomych błędów historycznych czy też odzwierciedlających epokę. Na pewno coś tam się zdarzyło. Oczywiste jest, że nic nie przebije kultowego serialu. Tu jednak dostaliśmy zupełnie inną (bardziej rycerską) wizję legendy o Robin Hoodzie, co nie znaczy, że ekranizacja z Costnerem byłą gorsza. Ta jednak jest dla mnie ciut lepsza.
Pozostałe
66%. Zmieniona wersja Robin Hooda. Minusem brak rozwinięcia postaci kompanów (bezpłciowi).Na + postać Marion jako kobiety z charakterem (zbędna scena walki).