Jak pies z kotem 2018

Film pokazuje słodko-gorzkie relacje rodzinne, dla którego inspiracją jest historia braci Kondratiuków – kultowych reżyserów. Gdy starszego z braci Andrzeja (Olgierd Łukaszewicz), nagle dopada choroba, młodszy (Robert Więckiewicz) pomimo różnic i muru nieporozumień jaki przez lata wyrósł między nimi, podejmie opiekę nad… zobacz więcej

W Kinie

Helios, Lubin, 18:30 repertuar i rezerwacje biletów

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 26 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Olgierd Łukaszewicz
jako Andrzej Kondratiuk
Robert Więckiewicz
jako Janusz Kondratiuk
Aleksandra Konieczna
jako Iga Cembrzyńska
Bożena Stachura
jako Beata, żona Janusza
Marcin Stępniak
jako Mateusz
Marian Buczkowski
jako Maniuś
Jan Kondratiuk
jako Jan
Vera Kondratiuk
jako Vera
Lucyna Malec
jako Renia
Adam Mickiewicz
jako Andrzej w dzieciństwie

Fabuła

Film pokazuje słodko-gorzkie relacje rodzinne, dla którego inspiracją jest historia braci Kondratiuków – kultowych reżyserów. Gdy starszego z braci Andrzeja (Olgierd Łukaszewicz), nagle dopada choroba, młodszy (Robert Więckiewicz) pomimo różnic i muru nieporozumień jaki przez lata wyrósł między nimi, podejmie opiekę nad potrzebującym pomocy bratem. Czechu

Gatunek
Komedia, Dramat
Słowa kluczowe
rodzina

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2018-10-19 (kino), 2018-09-17 (świat)
Dystrybutor
Akson
Wytwórnia
Akson Studio
Filmoteka Narodowa - Instytut Audiowizualny (koprodukcja)
Telewizja Polska (koprodukcja) zobacz więcej
Kraj produkcji
Polska
Inne tytuły
A Cat with a Dog (tytuł międzynarodowy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
101 minut
Budżet
5 000 000 PLN

Wiadomości zobacz wszystkie 6 wiadomości

Recenzje

Kameralny – niemal telewizyjny – film przedstawia obraz śmierci, nie bojąc się ominąć bolesnych spraw fizjologicznych bohatera. Komedia miesza się dramatem, słodycz - z goryczą. 6
  • 2018-09-24
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

W kinie istnieją dwa sposoby opowiadania o trudnych tematach: naturalistyczny (realizowany m.in. w filmach Wojciecha Smarzowskiego) oraz słodko-gorzki, przeobrażający egzystencjalne traumy w ciepły i przyjazny żart. Jak pies z kotem zalicza się do drugiej kategorii. Reżyser i scenarzysta, Janusz Kondratiuk, podjął się niełatwego zadania rozliczenia ze swoją przeszłością. Przedstawił historię choroby swojego brata, Andrzeja, ocieplając tym samym wizerunek śmierci.

Fakt, że o chorobie najbliższych można mówić z dozą dystansu oraz humorem udowodniła kilka lat temu Kinga Dębska, realizując Moje córki, krowy (czy – patrząc w sferze globalnej - Olivier Nakache i Eric Toledano w Nietykalnych z 2011 roku). Janusz Kondratiuk tylko potwierdza tę tezę. Jego Jak pies z kotem stanowi słodko-gorzki wizerunek śmierci, bogaty w wątki autobiograficzne. W 2016 roku polskie kino pożegnało Andrzeja Kondratiuka, wybitnego reżysera i scenarzystę, a prywatnie brata twórcy filmu. Bolesny ekshibicjonizm twórcy ujęty zostaje już na poziomie imion bohaterów – w postać Janusza wciela się Robert Więckiewicz, Andrzeja gra z kolei Olgierd Łukaszewicz.

Osobiście nie przepadam za tego typu historiami, jednak od kilku lat znajdują one poklask wśród masowej publiki, o czym świadczy olbrzymi sukces Nietykalnych (film wciąż plasuje się na drugim miejscu w rankingu wszechczasów na portalu Filmweb). Jak pies z kotem może ogrywa temat choroby w ciepły sposób, nie boi się bolesnych tematów oraz mocnych scen. Wyeksponowany humor zakłada natomiast maski na twarze ukazanych bohaterów, żartując bezpośrednio z ich życiowych tragedii. Nie stoi gdzieś z boku, towarzysząc postaciom nie tyle w interakcji z otaczającą ich rzeczywistością, co przyjemnie przejaskrawiając świat przedstawiony. W ten sposób widz niejednokrotnie może być skonsternowany, czy dana sytuacja faktycznie zasługuje na nagrodzenie śmiechem, czy też należałoby zachować tę humorystyczną eksplozję na trochę później. W niczym nie pomagają subiektywne sceny z perspektywy Andrzeja. Reżyser i scenarzysta próbuje wejść w abstrakcyjny punkt widzenia świata, spowodowany umieraniem mózgu chorego. W ten sposób w filmie o egzystencjalnych demonach otrzymujemy scenę walenia niedźwiedzia z pięści po pysku.

Choroba nie jest jedynym tematem podjętym przez Janusza Kodratiuka. Równorzędnie twórca przedstawia postać Igi – życiowej partnerki Andrzeja, która cierpi na alkoholizm. Bohaterka grana przez Aleksandrę Konieczną odnosi się do życia polskiej aktorki, reżyserki, piosenkarki i scenarzystki, Igi Cembrzyńskiej. Niestety, jej intrygująca historia zostaje w pewnym momencie przerwana.

Historia podana zostaje z dużą dozą wrażliwości – tylko w ten sposób twórcy na całym świecie są w stanie poruszyć odbiorców na salach kinowych. Czy udało się to również Januszowi Kondratiukowi? Owszem, balansując na granicy komedii i tragedii twórca stworzył wiarygodny wizerunek choroby, równocześnie nawiązując do przeszłości dwóch braci. W tej kwestii celne wydają się zwłaszcza sceny rozegrane w Kazachstanie. Jak pies z kotem bawi i wzrusza, tworzy strefę komfortu wokół bolesnych spraw, zahaczając o terapeutyczny wymiar kina (w tym wypadku obejmuje on zarówno twórcę, jak i widzów zaznajomionych z ukazaną tragedią). Kameralny – niemal telewizyjny – film przedstawia powolne umieranie Andrzeja, nie bojąc się ominąć spraw fizjologicznych bohatera. Czasem śmieszy tam, gdzie nie powinien, czasem wybrzmiewa jak komedia absurdu w charakterze Monty Pythonów. Porusza jednak emocje widzów, wzrusza i bawi, a przecież to jest w kinie najważniejsze.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Współtworzą