Las, 4 rano —
Kolski dalej preferuje opowiadania w konwencji quasi baśni o odszczepieńcach i znowu mu się to udaje, mimo kilku oczywistości.
przeczytaj recenzję
Dzikie róże —
Dzikie róże to historia, która w bardzo realistyczny sposób, z nerwem i dużą umiejętnością łączy kino piękne wizualnie z zaangażowanym społecznie.
przeczytaj recenzję
24 tygodnie —
To kino, które daje wielkie nadzieje, bo niesie ze sobą spory konflikt moralny, jednak brakuje w nim emocji i tego ciężaru, na jaki film zasługuje.
przeczytaj recenzję
Pokot —
Pokot to bardzo brawurowa i radykalna w opinii produkcja, której nie brakuje również farszu artystycznego, poetyckiego opowiadania (podania).
przeczytaj recenzję
Song to Song —
Song to Song to poetycka historia o dotykaniu dna kosztem artystycznej satysfakcji. Chwilami zbyt proste i oczywiste, ale cały czas piękne i symboliczne.
przeczytaj recenzję
Przeżyć: metoda Houellebecqa —
To poetycki, szczery i bezpośredni esej, który umyślnie z dokumentalistyki i wielkiego spotkania dwóch osób, robi też fabularną, nieartystowską historię.
przeczytaj recenzję
Piękny kraj —
Piękny kraj to film tylko z oczywistych względów zaliczany do LGBT. Tak naprawdę tu nikt nie walczy o akceptacje, tylko opowiada o trudach emocjonalnego rozwoju.
przeczytaj recenzję
Miłość aż po ślub —
To kino niezobowiązujące, znane nam w swoim układzie, ale też nieszkodliwie opowiadające kolejną historię feel good movie.
przeczytaj recenzję