Gniazdo —
Gniazdo to gorzka historia rozkładu małżeństwa, bo w rozpadzie ich poznajemy. Bez wielkich wykrzyknień, a z marazmem i wieloma nieywpowiedzianymi słowami - konsekwentne kino minimalizmu.
przeczytaj recenzję
Inhumans —
Inhumans to jeden z najgorszych początków serii i najmniej obiecujących, jakie od dawna widz miał (nie)przyjemność zobaczyć. Klisze, nuda fabularna, prostota. Żadnego pulsu.
przeczytaj recenzję
Mięso —
To kino, które używa radykalnej i prowokacyjnej strategii by opowiedzieć o zasmakowaniu zakazanego owocu, o osiągnięciu wolności absolutnej przez kobietę.
przeczytaj recenzję
The Square —
To doskonała satyra na współczesność. Dostaję się tutaj precyzyjnie, z humorem, szyderstwem każdemu. Piękna degrengolada.
przeczytaj recenzję
Tulipanowa gorączka —
To zgrabnie zrobione kino kostiumowe, które akcje z czasem spadają, jak i temperatura - poprawne, pruderyjne i bezpieczne kino, z tendencyjną historią o zakazanej miłości i konsekwencjach pożądania.
przeczytaj recenzję
Tanna —
Tanna to film, który opiera się na bardzo konwencjonalnym opowiadaniu o miłości zakazanej, gdzie prócz widoków, nie ma co oglądać.
przeczytaj recenzję
Odwet —
Odwet to kino angażujące nas w straszliwą historę o nietolerancji w cywilizowanym świecie XXI wieku, gdzie ludzie mają smartfony zamiast empatii i ambicje zamiast zrozumienia.
przeczytaj recenzję
Synalek —
To tendencyjna komedia, jednak nieogłupiająca, a proponująca kilka uśmiechów i chwilami ucieczkę w bardziej pieprzne i niepoprawne klimaty.
przeczytaj recenzję