Nieprawi —
Nieprawi to doskonale skonstruowane kino konfliktów moralnych, gdzie odzywa się rumuński talent do inteligentnego przyglądania się człowiekowi w każdej sytuacji
przeczytaj recenzję
Ja, Olga Hepnarova —
To film, który czaruje estetyczną spójnością jednak nie idzie ona w parze z narracyjną i oglądamy za długi i za chaotyczny film o zabijaniu... potencjału
przeczytaj recenzję
Autopsja Jane Doe —
Fabularna dokładność i oszczędność formy sprawiają, że brytyjska produkcja przerażająco angażuje widza i wywołuje dreszcz emocji.
przeczytaj recenzję
Las, 4 rano —
Jan Jakub Kolski nie popada w megalomanię, jest jasny i czytelny – niestety, nie poruszający. Terapia autora nie staje się terapią widza.
przeczytaj recenzję
Assassin's Creed —
Posiada solidne atuty w postaci obsady, intrygującej historii – momentami niedopracowanej - i ciekawego wykonania. Nie zachwyca, ale też nie przynosi rozczarowania.
przeczytaj recenzję
Po prostu przyjaźń —
Po prostu przyjaźń to po prostu wydłużony do wersji pełnometrażowej odcinek serialu TVN, bez jakiejkolwiek wiarygodności, czy psychologii.
przeczytaj recenzję
Lolo —
Lolo nawet nie stara się zachować krzty oryginalności – jest chaotyczny, drażniący, przewidywalny i monotonny. Nad całością unosi się nieudolna próba stworzenia freudowskiej komedii o zazdrosnym synu i nieporadnym kochanku.
przeczytaj recenzję