"Climax" na pewno nie należy do obrazów, które ogląda się wygodnie, ale z czystym sumieniem mogę uznać go za najlepsze dzieło francusko-argentyńskiego reżysera.
przeczytaj recenzję
Na początku recenzji napisałem, że w Stanach powstają setki filmów podobnych do "Córki trenera". Uroczych komediodramatów o życiowych wykolejeńcach. W Polsce wciąż jednak brakuje takiego kina.
przeczytaj recenzję
Nowy film chilijskiego reżysera jest powściągliwy, a przynajmniej jak na opowieść o wyklętym romansie dwóch nieszczęsnych kobiet; więcej tutaj chłodnych obserwacji niż zdecydowanych, oburzonych sądów.
przeczytaj recenzję
Niestety koniec końców wszystko bardziej przypomina farsę. W międzyczasie obserwujemy kolejne skoki, coraz poważniejsze zakupy i wątek miłosny, który jest wręcz ekstremalnie przewidywalny.
przeczytaj recenzję
Ci, którzy zakochali się w oryginale, po raz kolejny dadzą się uwieść muzycznej magii Abby. Jestem przekonany, że na zaproszenie twórców, wszystkie "dancing queens" z okolicy znowu zawitają na parkiet.
przeczytaj recenzję