Lato 1993 —
Carla Simón opowiadając prostą historię porusza wyjątkowo trudny temat. "Lato 1993" to zatem europejskie kino w najlepszym wydaniu.
przeczytaj recenzję
Player One —
Być może gdyby za sterami "Player One" stanął młodszy twórca z wyraźną autorską wizją otrzymalibyśmy arcydzieło. Tak mamy porządną porcję zabawy, lecz bez szczypty potrzebnego tu wariactwa.
przeczytaj recenzję
Marlina: Zbrodnia w czterech aktach —
"Marliny" nie sposób wyrzucić z głowy. Jej oblicze to twarz Marshy Timothy, która ze stoickim spokojem prowadzi walkę przeciwko światu. Wszystko w imię zasad i dlatego, że zemsta bywa bardzo słodka.
przeczytaj recenzję
Pitbull: Ostatni pies —
Misja bohaterów może wydawać się absurdalnie szlachetna, ale Pasikowski potrafi sprawić, że na czas seansu wierzymy w czystość ich intencji - w to, że ryzykują życie dla krótkotrwałej satysfakcji, która gaśnie wraz z kolejnym dniem roboczym.
przeczytaj recenzję
Twarz —
Szumowska pokazuje w "Twarzy", że jako naród nie potrafimy poradzić sobie z krytyką. Jej kino w pewien sposób ma nas tego uczyć. Nawet jeśli najpierw każe nam się śmiać, a zaraz później płakać...
przeczytaj recenzję
Nieznajomi: Ofiarowanie —
Do pewnego momentu film Robertsa wywołuje drobne dreszcze, ale sprawa jest tak przewidywalna, że naprawdę trudno być jakkolwiek zainteresowanym.
przeczytaj recenzję
Kobieta sukcesu —
Nie ma w tym nic złego, żeby karmić się taką fantazją raz na jakiś czas. Jednak mimo wszystko trudno oprzeć się wrażeniu, że po raz kolejny oglądamy ten sam film.
przeczytaj recenzję