Dzienniklodzki.pl

źródło

Recenzje

79
Ikar. Legenda Mietka Kosza — Maciej Pieprzyca z energią, stylem, odpowiedzialnością i reżyserskim pazurem nam o tym opowiedział. To wszystko, co można. Niech gra muzyka. przeczytaj recenzję
Boże Ciało — Boże Ciało autentyczność, dostrzeganie bliźniego stawia ponad formułki i i instytucjonalizowanie wszystkich sfer naszego życia. Modlitwą jest rozmowa - z Bogiem czy człowiekiem, to już kwestia wiary. przeczytaj recenzję
Joker — „Joker” ma intrygujący, surowy, klaustrofobiczny klimat, plastycznie, sprytnie ukazaną odmienność postrzegania otoczenia przez nasze mózgi, świetnie zainscenizowane miejskie sekwencje. przeczytaj recenzję
Piłsudski — Najmocniej cementuje film Borys Szyc jako Piłsudski - zagrał więcej niż solidnie, choć to jeszcze nie kreacja. przeczytaj recenzję
Pavarotti — Reżyser potraktował z czułością swojego bohatera i materię, którą się zajmował. Do tego stopnia, że skonstruował swój film, jak operę, w którym poszczególne epizody błyszczą niczym arie. przeczytaj recenzję
W deszczowy dzień w Nowym Jorku — To kino bezpretensjonalne, z nostalgią wspominające świat filmów z bohaterami całującymi się pod zegarem w parku, skrytych knajpek z towarzyszącym randkom jazzem. przeczytaj recenzję
Król Lew — Nowa wersja zdaje się uczyć może jeszcze jednego. Że samo piękno to jednak za mało. Co najwyżej wystarczy na historyczny przełom w technologii. przeczytaj recenzję
Spider-Man: Daleko od domu — Nowy „Spider-Man” jest zamknięciem i hołdem dla epoki Avengersów, której finałem był film „Koniec gry”, a zarazem stanowi rodzaj wstępu do czwartej fazy marvelowskiego uniwersum. przeczytaj recenzję
X-Men: Mroczna Phoenix — To, co pozostanie, to silne kobiety. Już chyba za progiem stoi film, w którym do walki o świat w ogóle nie będą potrzebowały mężczyzn. przeczytaj recenzję
Aladyn — „Aladyn” wskazuje zarazem, że warto zachować otwartość, bo nigdy nie wiadomo jak i skąd może nadejść odmiana losu. przeczytaj recenzję