Esensja

źrodło
Recenzje 3208
Jak się nazywam
Trzeba przyznać, że reżyserka zrobiła sporo, aby uniknąć pocztówkowych widoczków, kojarzących się z krymskimi kurortami. Bo też jej film jest psychologicznym dramatem, a nie romantyczną komedią. przeczytaj recenzję
8
Dziewczynka z kotem
Drugi pełnometrażowy film Asii Argento nie jest może kinem wybitnym, ale poruszającym. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski
7
John Wick
Standardowość historii wynagrodzona zostaje zaskakująco bogatą, uwolnioną od zwyczajowego szatkowania przez montażystów choreografią walk. przeczytaj recenzję
Gabriel Krawczyk
7
Obywatel
„Obywatel” to kino bez energii, banalna historyczna rozprawka, która tylko przypadkiem zahacza o bolesne miejsca polskiej pamięci. przeczytaj recenzję
Jarosław Robak
3
Kombinat „Nadzieja”
„Kombinat Nadzieja” od strony filmowej nie jest specjalnie skomplikowanym dziełem, ale skutecznie przekazuje swą główną myśl – beznadzieję egzystencji w przemysłowych molochach. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski
6
Próba
Aleksandr Kott postanowił tym razem pójść na całość i nakręcić obraz, który jest jedynym w swoim rodzaju. „Próba” jest bowiem dziełem, w którym nie pada ani jedno słowo, a mimo to emocji nie brakuje. przeczytaj recenzję
8
Film o Aleksiejewie
Film Rosjanina jest liryczną tragikomedią, która każe każdemu z nas spojrzeć w przeszłość, dokonać swoistego rachunku sumienia, możliwe też, że skłonić do zadośćuczynienia popełnionych krzywd. przeczytaj recenzję
7
Droga do gwiazd
„Droga ku gwiazdom”, nawet jeśli miejscami infantylny i nie zawsze trafny, to nadal szczery wyraz miłości do kosmosu, ciekawy obraz popularnonaukowy i prognoza w wielu miejscach zadziwiająco trafna. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski
7
Syn
Od początku fabuły widz zdaje sobie sprawę, że koniec historii musi być równie dramatyczny jak jej początek; reżyser jednak skutecznie go zwodzi, by skutecznie podgrzać napięcie. przeczytaj recenzję
7
Planeta burz
„Planeta burz” Pawła Kłuszancewa z 1961 roku na podstawie mikropowieści Aleksandra Kazancewa to typowe dziecko swoich czasów – fantastyka przygodowa z elementami propagandowymi. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski
6

Proszę czekać…