Esensja

źródło

Recenzje

3238
Sebastian Chosiński krytyk
7 Esensja
Kombinat „Nadzieja” — Film Natalii Mieszczaninowej „Kombinat Nadzieja” na pewno nie należy do niosących nadzieję. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski krytyk
8 Esensja
Wolny strzelec — „Wolny strzelec” to thriller z elementami krytyki współczesnych mediów. A właściwie owa krytyka połączona z satyrą na korporacjonizm, ujęta w ramy trzymającego w napięciu dreszczowca. Świetne kino. przeczytaj recenzję
Miłosz Cybowski krytyk
7 Esensja
Paddington — Jednym z głównych problemów ekranizacji było, jak sądzę, zebranie wszystkich dość luźno powiązanych ze sobą historyjek w jedną spójną opowieść. przeczytaj recenzję
Sebastian Chosiński krytyk
6 Esensja
Gwiazda — Widz wie, że bohaterowie cierpią, że marzą o innym życiu, ale nie czuje się przekonany, że są odpowiednio zdeterminowani, aby osiągnąć swoje cele. przeczytaj recenzję
Gabriel Krawczyk krytyk
7 Esensja
Hobbit: Bitwa Pięciu Armii — W „Bitwie Pięciu Armii” karuzela wrażeń potrafi zawrócić w głowie. Ci widzowie, którzy nie zdążą wskoczyć do dawno rozpędzonej huśtawki, nie mają tu czego szukać. przeczytaj recenzję
Jarosław Robak krytyk
1 Esensja
Obce ciało — „Obce ciało” jest filmem koszmarnym na każdym poziomie, od myśli po realizację. przeczytaj recenzję
Sebastian Chosiński krytyk
5 Esensja
Do widzenia, mamo — Reżyserka kompletnie się pogubiła i wypuściła na ekran dzieło, które z jednej strony straszliwie nuży, a z drugiej sprawia, że widz nie ma szans na to, aby wykrzesać z siebie jakiekolwiek emocje przeczytaj recenzję
Anna Kańtoch krytyk
4 Esensja
Hobbit: Bitwa Pięciu Armii — Podejrzewałam co prawda już wcześniej, że to może być słaby film, ale nie spodziewałam się, że będzie aż tak zły. przeczytaj recenzję
Sebastian Chosiński krytyk
6 Esensja
Macondo — Przez większą część filmu widzowi towarzyszy tylko jedna myśl: Kiedy nastąpi spodziewany zwrot akcji? przeczytaj recenzję
Agnieszka Szady krytyk
9 Esensja
Wielka Szóstka — „Wielka szóstka” zawiera chyba wszystkie elementy, które dziesiątki razy widzieliśmy w przygodowych animacjach… no, może z wyjątkiem nadmuchiwanego robota o osobowości niańki. przeczytaj recenzję