Esensja

źrodło
Recenzje 3213
Naydi menya
Schemat opowieści wymyślonej przez Szczerbinina znany jest od lat – samotny mściciel rusza w pościg za bandytami, którzy narażają na szwank bezpieczeństwo jego najbliższych. przeczytaj recenzję
6
Ki
„Ki” ogląda się bardzo dobrze, ale nie zatrzymuje na dłużej w pamięci, ponieważ twórcy nie mają pomysłu na wykorzystanie ciekawej bohaterki. przeczytaj recenzję
Ewa Drab
6
Drive
Filmy coraz więcej przypominają, ale paradoksalnie szybko się je zapomina. „Drive” pozostaje w pamięci. przeczytaj recenzję
Łukasz Gręda
8
Moya poslednyaya pervaya lyubov
Od strony aktorskiej ani realizacyjnej „Moja ostatnia pierwsza miłość” nie powala, ale na plus na pewno należy jej zaliczyć ścieżkę dźwiękową. przeczytaj recenzję
5
Szefowie wrogowie
Całość może ratowałby brak happy endu, ale końcówka filmu pogrąża wszystko totalnie – zakończenie, nie dość, że jest pozytywne, to jeszcze zrobiono je praktycznie bez sensu i średnio wiarygodnie. przeczytaj recenzję
Mateusz Kowalski
3
Skóra, w której żyję
„Skóra, w której żyję” stanowi kwintesencję stylu Almodóvara. Reżyser podejmuje regularnie powracające w jego twórczości motywy z podwójną intensywnością. przeczytaj recenzję
Ewa Drab
8
Skóra, w której żyję
Rację mają ci, którzy nazywają ten film najgorszym w dorobku Hiszpana. To niezamierzona parodia w kostiumie thrillera, która niewiele wnosi do twórczości reżysera. przeczytaj recenzję
Łukasz Gręda
6
Drive
„Drive” jest przede wszystkim zwycięstwem filmowej powściągliwości i ekonomii. Refn stawia na szlachetną prostotę, minimalizm i milczenie. przeczytaj recenzję
Karol Kućmierz
9
Postrach nocy
Mimo że „Postrach nocy” mami młodzieżowym klimatem, fani „Zmierzchu” nie znajdą w nim raczej nic dla siebie, a próby porównywania Pattinsona i Farrela będa raczej karkołomnym zadaniem. przeczytaj recenzję
Joanna Pienio
4
Inny
„Inny” Oskara Santosa Gómeza, dramat paranormalny z medycznym środowiskiem w tle. Nie wzbudzi przestrachu, ale zaciekawienie – owszem. Niezależnie nawet od przeciętnego rozwinięcia dobrego pomysłu. przeczytaj recenzję
Ewa Drab
6

Proszę czekać…