Transformers 3 —
Oglądając „Transfomers 3” można odnieść wrażenie, że reżyser postawił tym razem na rozbuchane efekty specjalne i jeszcze więcej gagów w nadziei, że widz nie zauważy nie klejącej się fabuły.
przeczytaj recenzję
Gromozeka —
To bardzo gorzki dramat psychologiczno-obyczajowy, którego bohaterami są trzej szkolni przyjaciele, obecnie już po czterdziestce. Życie obeszło się z nimi nadzwyczaj nielitościwie…
przeczytaj recenzję
Wtorek, po świętach —
Muntean doprowadza do perfekcji model dramatyczny, w którym postacie mówią jedno, próbując zachować pozory przed swoimi bliskimi, a jednocześnie myślą i odczuwają coś całkowicie innego.
przeczytaj recenzję
Córka yakuzy —
Naprawdę nie dało się tego zrobić jeszcze lepiej, jeszcze zabawniej, jeszcze inteligentniej? I niech to będzie pytanie retoryczne.
przeczytaj recenzję
Kieł —
„Kieł” to taki film, który prawdopodobnie nas zrani, o ile tylko nie osłonimy się od niego kpiącą postawą. Niech to będzie wystarczający powód, dla którego warto szukać go w kinach.
przeczytaj recenzję
Hanna —
Wszechstronny Joe Wright stworzył tym razem Hannę – nastoletnią zabójczynię o chłodnym spojrzeniu i naiwności dziecka. Z jakim skutkiem?
przeczytaj recenzję
Super 8 —
Abrams, niczym Steven Spielberg przed laty, zabiera nas w pełną emocji podróż spod znaku wizyty w „Parku Jurajskim”, następnie zaprasza do uczestnictwa w „Bliskich spotkaniach trzeciego stopnia”...
przeczytaj recenzję
Chelovek niotkuda —
„Człowiekowi znikąd” wiele da się, co prawda, zarzucić, ale nie będą to, na szczęście, grzechy kardynalne. Największą wadą filmu jest bowiem nadmierny pośpiech akcji.
przeczytaj recenzję
Drzewo życia —
Czy werdykt festiwalowego jury w Cannes można uznać za trafny i sprawiedliwy? Tylko jeśli zaakceptuje się chaos twórczy, patos i monstrualne ambicje reżysera.
przeczytaj recenzję