Tamte dni, tamte noce —
Tamte dni, tamte noce to bardzo interesująca produkcja, która wygrywa swoim minimalizmem, a także doskonałymi kreacjami aktorskimi, które zapadają w pamięć na długo po seansie. Zdecydowanie to film godny polecenia.
przeczytaj recenzję
Ja, Godard —
Jest dziełem dedykowanym sztuce filmowej, w którym sporo jest ironii, ale też nostalgii i tęsknoty – przede wszystkim za dawnym, wciąż poszukującym kinem.
przeczytaj recenzję
Tedi i mapa skarbów —
Nowa animacja w reżyserii Enrique Gato ponownie zaprasza nas na przygodę z Tedim Jonesem i jego ferajną. Twórcy zapewnili nam przyjemną rozrywkę dla całej rodziny.
przeczytaj recenzję
Godzilla: Kaiju Wakusei —
Jako fan Godzilli nie czuję się zadowolony, bo jest to zbyt zwyczajne marnowanie nieograniczonego potencjału, jaki został zbudowany przez przeskok w czasie o 20 tysięcy lat.
przeczytaj recenzję
Król polki —
Największą bolączką filmu jest najzwyczajniej w świecie jego nuda. Choć promowany jako komedia, The Polka King okazuje się w dużej mierze dramatem – w dodatku takim, który nie ma w sobie żadnej wyrazistości.
przeczytaj recenzję