Tamte dni, tamte noce 2017

Call Me by Your Name

Romans między 17-letnim chłopakiem i dorosłym przyjacielem jego rodziców podczas letnich wakacji na Riwierze Włoskiej.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

W telewizji

HBO, 22 październik 2019, wtorek 22:00 (Polska) zobacz więcej

Na platformach streamingowych

  • oraz inne 4 nagrody, 29 nominacji i 1 udział w konkursie zobacz więcej

Zwiastuny Zobacz wszystkie 4 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 20 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Armie Hammer
jako Oliver
Michael Stuhlbarg
jako Pan Perlman
Amira Casar
jako Annella
Esther Garrel
jako Marzia
Victoire Du Bois
jako Chiara
Vanda Capriolo
jako Mafalda
Antonio Rimoldi
jako Anchiese
Elena Bucci
jako Historyk sztuki
Marco Sgrosso
jako Historyk sztuki
Andre Aciman
jako Mounir
Peter Spears
jako Isaac

Fabuła

Północne Włochy, lato 1983 roku. Elio Perlman, błyskotliwy siedemnastolatek o amerykańsko-włoskim pochodzeniu, spędza wakacje w XVII-wiecznej willi, komponując i grając muzykę klasyczną, czytając i flirtując ze swą przyjaciółką – Marzią. Cieszy go każda chwila spędzona w willi, zwłaszcza że za kompana ma swego ojca, szanowanego profesora specjalizującego się w greko-romańskiej kulturze, oraz matkę Annellę, tłumaczkę, która uczy chłopaka rozkoszować się kulturą i przyrodą Włoch. Obycie i wykształcenie oraz talent Elia sprawiają wrażenie, że mamy do czynienia z dorosłym, w pełni ukształtowanym mężczyzną, a jednak wielu rzeczy musi się jeszcze nauczyć – zwłaszcza w obcej mu dotąd dziedzinie – miłości. Pewnego dnia do willi przybywa Oliver, młody amerykański stypendysta, pracujący z ojcem Elia nad swym doktoratem. W porażająco pięknych krajobrazach spalonej słońcem Italii Elio i Oliver odkrywają odurzającą siłę wzajemnego przyciągania. To lato zapamiętają na zawsze. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Romans
Słowa kluczowe
sąd, miłość, relacja ojciec-syn, na podstawie powieści zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2018-01-26 (kino), 2017-01-22 (świat), 2018-06-06 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
Frenesy Film Company
La Cinéfacture
RT Features zobacz więcej
Kraj produkcji
Włochy, Francja, Brazylia, USA
Inne tytuły
Me Chame pelo Seu Nome (Brazylia)
Chiamami con il tuo nome (Włochy)
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
132 minut
Budżet
4 000 000 EUR

Wiadomości zobacz wszystkie 8 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

W książce Elio ma 17 lat, a Oliver 24 lata. Gdy film był kręcony Timothée Chalamet miał 20 lat, a Armie Hammer 29. zobacz więcej

Komentarze 8

Garret_Reza_fdb 5

http://garretreza.pl/tamte-dni / Ekipa filmowa na wakacjach. Nic tylko wyłączyć film i samemu gdzieś pojechać.

Marac Garret_Reza_fdb 4

@Garret_Reza_fdb Ależ się bardzo zgadzam z Twoją recenzją. Aż żałuję, że nie przeczytałem jej wcześniej – może zrezygnowałbym z seansu oszczędzając dwie godziny na jakiś film o czymś. Np. o miłości.

Murmure 5

Przehajpowany totalnie. Historia jakich było już wiele i to w nieporównanie lepszych wydaniach. Dowód, że motyw 'gay romance' potrafi sprzedać dzisiaj wszystko.

Marac 4

Czekanie na koniec [4/10] |||

"Czekamy, aż lato się skończy", mówi na początku tego filmu jeden z bohaterów. I nużące czekanie to była niestety jedyna emocja, którą odczułem podczas projekcji. Gdzie ten zapowiadany przez pierdyliard recenzentów wzruszający dramat o miłości? Tzn. dramat o miłości był, ale ja pytam o wzruszenia. Jestem, wbrew pozorom, osobą, która wcale nierzadko wzrusza się na filmach o miłości, tymczasem ta historia spłynęła po mnie jak wyrzuty sumienia po ojcu Rydzyku.

Twórcom kompletnie nie udało się przywiązać mnie emocjonalnie do bohaterów i ich perypetii. Może zawiniło autystyczne prowadzenie opowieści – nie wiem i szkoda mi czasu, aby to drążyć. Mogę tylko, parafrazując klasyka, napisać "jak wzrusza skoro nie wzrusza?". Jeśli wy uroniliście łezkę nad romantyczną historią faceta zdradzającego na wakacjach narzeczoną z nastolatkiem (tak, złośliwie odwracam tu kota ogonem), to cieszę się waszym szczęściem.

I wcale nie chodzi mi tu o to, że był to związek gejowski – nie jestem homofobem. Ciekawe czy to samo (że nie ma to dla nich znaczenia) mogą napisać wszyscy recenzenci zachwyceni wspaniałym gejowskim romansem. Ciekawe czy tak samo oceniliby ten film, gdyby opowiadał o związku heteroseksualnym?

Gwoździem do trumny był dla mnie, również wychwalany, monolog ojca z końcówki filmu. Po dwóch godzinach autystycznego "nieopowiadania" dostajemy nagle na odlew w twarz łopatologicznym morałem – niczym degustacja drogich win zakończona rozpracowaniem butelki "Czaru teściowej".

Po bardziej rzetelną analizę zapraszam tutaj: http://garretreza.pl/tamte-dni. Niemal w pełni zgadzam się z tą recenzją i aż żałuję, że nie przeczytałem jej wcześniej – może zrezygnowałbym z seansu oszczędzając dwie godziny na jakiś film o czymś. Np. o miłości.

karojuu 8

"We rip out so much of ourselves to be cured of things faster than we should that we […] have less to offer each time we start with someone new"

rudeez 8

jej, ale to było piękne (i uniwersalne!). chalamet WHOA, co za naturalność, nominacja całkowicie zasłużona. z brzoskwinią trochę przesadzili.

Współtworzą