Juliusz —
"Juliusz" niewątpliwie bawi i szczerze śmieszy, choć nie wszyscy zanosić się będą w tym samych momentach i z takim samym zaangażowaniem.
przeczytaj recenzję
Zakonnica —
"Zakonnica" z całą pewnością nie wykorzystała potencjału, jaki producentom pod nos podsunął w "Obecnościach" James Wan. Fani serii wizytę w upiornym klasztorze mogą wykreślić z mapy filmowych podróży.
przeczytaj recenzję
Dywizjon 303. Historia prawdziwa —
"Dywizjon 303. Historia prawdziwa" stanowi kawał poprawnego wojennego kina, którego nie trzeba się wstydzić, a zobaczyć warto, choćby po to, by przypomnieć młodszym pokoleniom, kto przepędził Niemców z jedynego wolnego skrawka nieba w Europie.
przeczytaj recenzję
Meg —
Jak przystało na największego twardziela współczesnego kina akcji, Jason Statham nawet wypad na ryby potrafi zamienić w ekstremalną jazdę bez trzymanki.
przeczytaj recenzję
Mission: Impossible – Fallout —
"Fallout" w cuglach wygrywa tegoroczny sezon wakacyjny i udowadnia, że zarówno w kinie sensacyjnym, jak i w całej serii istnieje jeszcze spory potencjał, którym można widza zaskoczyć i spełnić jego oczekiwania.
przeczytaj recenzję
Ant-Man i Osa —
"Ant-Man i Osa" wiedzą jak zwiększyć dawkę relaksu i zminimalizować granicę zmęczenia. Przede wszystkim wciąż potrafią bawić i zaskakiwać - bez zbytniego nadęcia, przekombinowanej fabuły i przesadnego dramatyzmu.
przeczytaj recenzję