When a Stranger Calls —
Zasługuje na uwagę przede wszystkim za swoją odważną i mocno segmentową strukturę, która wciąga widza w gęstą atmosferę grozy.
przeczytaj recenzję
Czarne święta —
Nie jest to jedynie klasyk, ale prawdziwy kamień milowy. Położył podwaliny pod gatunek slashera, jednocześnie wyraźnie nawiązując do stylistycznych i fabularnych cech kina giallo.
przeczytaj recenzję
Karnawał dusz —
Nieco zapomniany szafir kinematografii, który choć powstał za bardzo nieduży budżet, na zawsze wpisał się do historii gatunku.
przeczytaj recenzję
Ju-on —
Interesująca podróż do korzeni serii, która na nowo zdefiniowała nowoczesny horror, zwłaszcza japoński. Materiał ciekawie wprowadza w historię początków klątwy.
przeczytaj recenzję
Alienator —
Ten film to dowód na to, że nawet z ograniczonymi finansami i średnim scenariuszem można stworzyć coś, co pozostanie w pamięci.
przeczytaj recenzję
Przeminęło z wiatrem —
Zasłużenie zajmuje swoje miejsce w historii kina. Wciąż pozostaje dziełem, do którego warto wracać. Bo do Tary warto wracać.
przeczytaj recenzję