Asylum kręci Mad Maxa, dodając do tego gratis zombie. Film jest ogólnie słaby, ale oceniając przez pryzmat studia i budżetu jestem w stanie dać czwóreczkę. Cóż, nawet się starali. Jakby usunąć ze scenariusza trochę głupot, wyszedłby nawet strawny mockbuster.
Taki opis możesz zgłosić do usunięcia, a najlepiej poprawić.
Fakt, mój błąd, sorki. Nie wiedziałem, że ten drugi ma taką formę, bo nawet go nie widziałem.
1. RoboCop 2
2. Siedem minut po północy
3. Wszystko za życie
4. Tato (1995)
5. Masz wiadomość
6. Bez przebaczenia
7. El habitante incierto
8. Niebieski cadillac
9. Jeszcze wyżej (1923)
10. Labirynt (1986)
11. Opona
12. Powrót (2003)
13. Noc żywych trupów (1990)
14. Tamten świat samobójców
15. Dziecko Rosemary
16. Przypadek Harolda Cricka
17. Mad Max: Na drodze gniewu
18. Psychoza
19. Mściciel
20. Zaklęta w sokoła
21. Misery
22. Ale jazda! (2002)
23. Co gryzie Gilberta Grape’a
24. Dom na papierze
25. Za wszelką cenę (2004)
26. Córka botanika
27. Wrong (2012)
28. Grobowiec świetlików
29. Zagraj dla mnie Misty
30. Truman Show
Przeglądając swoją listę ocenionych, nie trafiłem na nic, co bym z czystym sumieniem umieścił na pozycjach 9. i 14., więc wołałem już wstawić coś niepasującego do kategorii niż coś, czego nie uważam za film godny polecenia.
> 13. Lśnienie (i czytać :)).
Są dwa "Lśnienia" :)
W sumie fajny pomysł, chyba sobie wybiorę jakąś listę (jak się ich kilka uzbiera) i sam postaram się takową stworzyć.
Ciągle jest spoko, a jak dla mnie nawet lepiej niż w częściach drugiej i trzeciej. Z góry zakładałem, że będzie to zrobione na siłę, a koniec końców w ogóle tego nie czułem. Podoba mi się taka… intensywność tego filmu (i w sumie całej serii), gdzie jak robi się spokojniej, to tylko na krótką chwilę.
> Agnieszka_Chmielewska_Mulka o 2018-05-05 18:10 napisał:
> I kto to usuwa ? Nie widzę tego w oczekujących kontrybucjach ??
Do tego jest osobna zakładka i są do niej osobne uprawnienia.
Obejrzeć można, ale szału nie ma. Historia, choć nie przynudza, to w pamięci nie utkwi. Humoru trochę jest, ale żadnej ze scen nie określę bardzo zabawną. Wizualnie średnio. Choć jest kilka ładniejszych scen, to w zasadzie nie ma na czym zawiesić oka. Swoją drogą ciekawe, skąd Nina wiedziała, jak główny bohater ma na imię. ;]
Wygląda na to, że część z tych filmów to jednak kino ghanijskie (np. Ewiemu Atomfor z powyższego).
Na kanale Ohene Tv jest tego kilkaset w całości. xd
> Czy są tu jacyś miłośnicy ugandyjskiego kina?
Chyba nim zostanę. :V Dobra beka.
Proszę czekać…