Mogę dopisać, ale to jutro na spokojnie pomyślę, bo dziś z czasem ma kiepsko. :P
EDIT: W poradniku znalazł się stosowny zapis (dział nowy film, rozdział 1.4). Spektakle dodajemy jako typ TV.
Przy okazji uaktualniłem pisany pod starą wersję strony wstęp.
Moim zdaniem dużo lepszy od co najwyżej średniej części trzeciej. Postawiono na akcję i bardzo przyzwoicie to wyszło. Co prawda klimat wyparował, ale i tak fajnie się ogląda i nawet przez chwilę nie przynudza.
I niby jak to rozwiązuje problem? Jak ktoś dodał teledysk, to widocznie nawet się nie zastanowił, co to tak naprawdę jest, więc i tak wybrałby zły typ. A jak weryfikator tego syfu nie odrzucił, to tak samo by nie zmienił tego na teledysk.
I niby jakie kryterium dodawania? Tylko to, co na imdb, czy już wkrótce klip do Miłość w Zakopanem na fdb?
To trzeba stąd powypierniczać i zwrócić uwagę werom, a nie się dostosowywać do ludków, którzy na szybkiego dodają co popadnie z tej hamburgerowej pseudobazy.
> Beznickowy o 2018-04-29 09:31 napisał:
> Ja jestem za stworzeniem nowego typu: Teledysk
>
> Na IMDb są często zakamuflowane jako film o gatunku Short i Music, więc na FDB
> też się pojawiają.

Absolutnie na nie.
A co do wszelakich propozycji, to na samej górze, przy logo, jest przycisk sugestie, gdzie można dodać swoją lub zagłosować na już dodaną przez kogoś. Co jakiś czas coś z popularniejszych i lepiej uargumentowanych jest wprowadzane. :)
Za drugim komentarzem też w sumie nie jestem. Minimalna długość to chyba niezły pomysł. Zostaną raczej normalne zdania, bez dziwnych haseł. Inną opcją jest olanie tego całkowicie. Bądź co bądź na fw nie są to komentarze do filmu, ale właśnie do oceny. Ich treść jako normalny komentarz jest bardzo często bezsensowna.
> 434 miało błędną ocene (np 0)
>
Może chodzi o to, że na fw da się zaznaczyć, że widziało się dany film bez oceniania go.
I zastanów się, czy serio jest sens przenoszenia notek do ocen. Przejrzyj kilka stron komentarzy i zobacz, jaki burdel się zrobił i jakie merytoryczne są.
Z tymi komentarzami to się trochę pospieszyłeś i się mały bajzel zrobił. W komentarzach do oceny często wpisywało się jakieś ogólniki (typu "Polsat" – jako informacja, na jakieś stacji się film obejrzało, albo nawet emotki), które nie bez powodu znalazły się tam, a nie w dyskusjach. Już trzeba było roboczo na szybkiego taką funkcjonalność wprowadzić.
Jest… okej. Tylko i aż. Nie nudzi, ale w historii potomka Apolla nie ma tak właściwie niczego wielce ciekawego. Myślę, że gdyby film ten nie był kontynuacją Rocky’ego, tylko kompletnie odrębną produkcją, przeszedłby bez żadnego echa.
Proszę czekać…