Aktywność

Zjawa (2015)

Spoko film. Starcie na początku i walka z miśkiem (która w sumie stała się wizytówką filmu) są genialne. Potem emocje trochę opadają, ale mimo wszystko do samego końca ogląda się z zaciekawieniem. 7+

Schody Życzeń (1998)

Nawet niezły, o ile się lubi typowo azjatyckie kino grozy. Swoją drogą polski tytuł nie ma absolutnie nic wspólnego z filmem. Aż się zastanawiam, skąd się zrodził, bo nawet translator wyrzuca coś sensownego.

Zostań, jeśli kochasz (2014)

Nudne filmidło. Nieprawdopodobnie badziewne love story nieudolnie silące się na coś głębszego przez rozgrywający się gdzieś tam w tle dramat.

Atlantyda: Powrót Milo (2003)

Rozumiem kiepską stronę wizualną, bądź co bądź to produkcja wideo, ale scenariusz to jakaś katastrofa. Całość jest podzielona na 3 idiotyczne historyjki, które klimatem są bardziej zbliżone do Scooby-Doo niż do filmu z 2001. Jedynym plusem są bohaterowie, którzy potrafią od czasu do czasu być zabawni.

Alicia Vikander zagra Larę Croft!

Niczego z tą aktorką co prawda nie widziałem, ale jak ekranizacja ma się odnosić do najnowszych części gry, to z aparycji całkiem nieźle pasuje.

Konkurs: Deponia Doomsday [zakończony]

Kurczę, mam nauczkę. Nie odkładać wysłania zgłoszenia, bo potem zapomnę. :D

Don Kichote (2000)

Dobry. Przygody tytułowego bohatera i jego niegrzeszącego bystrością umysłu giermka wielokrotnie wywołują uśmiech na twarzy. Jednocześnie w tych wszystkich komicznych sytuacjach czuć dramat postaci Don Kichota. Książki nie czytałem, ale poczułem się zachęcony do sięgnięcia po pierwowzór.

Gnijący Kapturek (2016)

Seksydny kapturek. Nie jest źle (w porównaniu z innymi filmami z tego studia). Dzieje się w zasadzie sporo, efekty też ujdą w tłoku. Nawet gra aktorska lepsza niż zazwyczaj.

Zgarniaj nagrody za dodane treści i reputację

@Sebioslaw Są (w zakładce wszystko). Widzę, że skomentowałeś np. Barbarę Brylską i Ennio Morricone. Za komenty do osób chyba też są punkty. Zresztą… co za różnica?

Proszę czekać…