Aktywność

Laura Łącz

Ładna kobieta i do tego starzejąca się w sposób naturalny i jak można tak powiedzieć piękny. Aktorka niewątpliwie dobra. Kiedyś filmowa (Kamienne tablice na przykład, gdzie była przepiękna i zmysłowa). Teraz niestety serialowa. Nie wiem jak z teatrem. Troszkę mnie denerwuje ten wyegzaltowny sposób mówienia.

Ależ dobrze Laura Łącz zagrała tą wyegzaltowaną babę. Klientka nie dość, że narozrabiała, to jeszcze biedną Ukrainkę i jej partnera na minę wyprowadza. Tfu!!! Odcinek jeden z ciekawszych, ciekawa historia kryminalna. Gra bez przegięć.

Kontynuacja doktorka w serii Cała naprzód, gorsza od pierwszej części. Jest trochę gagów, ale generalnie to już nie to. Seria straciła na swojej świeżości niestety.

Nie najgorsza część serii "Carry on", ale muszę stwierdzić, że widziałem lepsze. Z latami ta seria w ogóle lekko blaknie. Są lepsze angielskie humory, do których się niestety nie umywa.

Animacja bardzo przeciętna, sama historia sztampowa. Odwołania do Frankensteina i narzeczonej takie sobie. Średniak i tyle. Obejrzeć można, ale nie ma co się spodziewać czegoś dobrego.

@AlphaUrseaMajoris Na pewno! Może pod względem efektów nie wyszedłby tak samo, ale pod względem treści na pewno lepiej. :-)))

No i całe szczęście. Jedynka była nowatorska ze swoim podejściem do filmu, ale tylko nowatorska, dwójka już męczyła. Czas zakończyć tą serię. Być może ludzie się już wydmuszkami znudzili. Jest tyle innych lepszych tematów do kręcenia filmów.

@Grzegorz_Derebecki mogę też odrzucić treść. ;-) Żartuję oczywiście, ale jakiś podgląd by się przydał. Ale pewnie to technicznie nie do zrobienia, albo trudne.
Okej, tyle ode mnie. Na razie mi specjalnie nie przeszkadza, jak zacznie będę alarmował. :)

@Grzegorz_Derebecki no ale takie tło jest chyba dla wszystkich, czy mogę sobie wyłączyć?
Poza tym pewnie kwestia przyzwyczajenia, aby mnie nie rozpraszało. :)