@dawidek98
Dobry film. Coś takiego jak Matrix – z tym, że zamiast wejścia do komputera, mamy wejście do mózgu człowieka. Bardzo oryginalna (i słuszna) koncepcja.
Niezła muzyka – zwłaszcza na samym początku, bo "Come With Me" zdecydowanie nie przypadło mi do gustu, gdyż uważam to za profanację legendarnego i świętego utworu jakim jest niewątpliwie Kashmir. Cała reszta całkiem dobra – biorąc pod uwagę niezbyt ciekawą fabułę z przerośniętym jaszczurem. Mocne 7/10.
Totalne dno! Nie wiem, czym tu się zachwycać. Tak sztuczny, tak denny że wyłączyłem po 60 minutach. Żal – nic więcej. Na otarcie łez daję temu filmowi 3.
Niestety, ale trochę się rozczarowałem. Piękne zdjęcia, niezłe aktorstwo – ale czegoś zabrakło.
Czy ten film naprawdę był potrzebny?
Bardzo dobra komedia. Moc rubasznego humoru, no i wyśmienita obsada. Zwłaszcza Wojciech Pokora i Zbigniew Zapasiewicz.
Daję 6. Najgorszy film Tomasza Bagińskiego według mnie. Ale za to możemy usłyszeć fenomenalny utwór Louisa Armstronga – "What a Wonderful World".
Bardzo podobała mi się scena tańca, jak artysta naśladował za człowieczkiem pokazów slajdu. Poezja! Tomasz Bagiński udowodnił, że jest wielkim reżyserem filmów krótkometrażowych.
Świetne! Nic dodać, nic ująć!
Też mi się nie podobał, dla mnie Kazimierz Kutz kręcił porażkę za porażką. Jedynie w latach 90-tych było nieco lepiej. W końcu nawet "Pułkownik Kwiatkowski" był OK. Jest mnóstwo bardziej utalentowanych reżyserów niż on sam. I po co człowiekowi kina polityka? Potwornie przynudzający obraz. Naprawdę komuś to się podobało?!
Proszę czekać…