Dawid Burdelak

@dawidek98

Aktywność

Uciekinier (1987)

Trochę naciągane, ale można obejrzeć. Należy pamiętać jednak o istnieniu Predatora czy drugiej odsłony Terminatora.

Król Lew (1994)

Może się czepiam, ale to jest nad wyraz przereklamowane. Gdyby Timon i Pumba się nie pojawili – to nie byłoby wcale o czym gadać. No i szczerze – jedyna piosenka z tego filmu, która była dla mnie fajna to Hakuna Matata.

Predator 2 (1990)

Pamiętam, jak ten film miałem na kasecie wideo – lektorem był nie kto inny jak świętej pamięci Tomasz Knapik. Szkoda, że Arnold Schwarzenegger nie zagrał w tym filmie. Wyszłoby to jeszcze lepiej.

Predator (1987)

Świetny film. Genialna muzyka. Pomimo lat, to jeden z najlepszych obrazów science-fiction. Szkoda, że dzisiaj takie kino już praktycznie nie istnieje.

Rok 1984 (1984)

Dużo słabsza ekranizacja od powieści. John Hurt nie zagrał aż tak dobrze, no i sceny erotyczne między Winstonem a Julią mnie bardzo raziły. Jednakże na ogromny plus zaliczam klimat, któremu reżyserowi udało się zdecydowanie zachować, no i przede wszystkim muzyka – odpowiednio przejmująca, wręcz przygnębiająca jak sam film.

Gwiezdny przybysz (1984)

Oglądałem ten film dawno temu. Jednakże wspominam go bardzo dobrze.

Zmiennicy (1986 - 1988)

Super, super, super!!! Najbardziej lubię odcinek z brodaczem, który niesłusznie był przekonany, że zamordował swoją sąsiadkę (mowa tu o odcinku 4 – "Typowa logika żeńsko-męska").

RoboCop 3 (1993)

Ciężko było dogonić poprzednie części. Widać było iż ta część jest robiona na siłę. Jednakże, jako fan serii, nie rzucałem ciężkimi przedmiotami w ekran.

RoboCop 2 (1990)

Udana kontynuacja, z mocnym przekazem. Jeśli ktoś uważa ten film za drastyczny, to niech sobie odpali Transformersów.

Od zmierzchu do świtu (1996)

Kapitalna przemiana konwencji filmowej w środku fabuły – czasami Robert Rodriguez przerasta swojego guru Tarantino.

Proszę czekać…