@dawidek98
@Chemas To polecam serdecznie.
@Chemas Ależ piszę recenzje – do "Pogłosu Barcina". Niedługo się ukaże moja recenzja "Misia" Stanisława Barei – najlepszej polskiej komedii wszechczasów. I jak tylko będę wracał do serialu "Ośmiornica" kiedykolwiek, to pominę dwa ostatnie odcinki. W tygodniu wyślę ci na privie linka do mojej recenzji.
@Chemas Dla mnie oba "Avatary" są bardzo dobre. James Cameron to jeden z moich ulubionych reżyserów.
@Chemas Dla mnie jeszcze gorsze, aniżeli "Bardzo Dziki Zachód" – tam przynajmniej było na co popatrzeć, a tutaj? Margot Robbie i kompletnie nic poza tym.
@Chemas Podpisuję się pod Twoją wypowiedzią obiema nogami. O niebo lepszym filmem z Willem Smithem jest "W pogoni za szczęściem".
Raczej przeciętne kino, które ogląda się bez większych wrażeń.
Fajna muzyka, nieźle spaja się ze scenami akcji. Scena zapoznania z Elektrą i w jej konsekwencji akrobatyczne ewolucje, zbyt naiwna.
Jennifer Garner niezwykle pięknie się wygina. Ten fakt, zbyt mocno odciągał mnie od przeciętnej fabuły.
Wspaniała Margot Robbie, oraz jej nieziemska pupa. Tylko dla niej warto poświęcić czas na seans, który z powodzeniem można ograniczyć tylko do sekwencji z nią samą. Reszta tego filmu, jako infantylnej i nudnej papki się nie liczy.
@Chemas Wczoraj widziałem ten film i podpisuję się pod tą wypowiedzią w 100%. To moja czołówka filmów Ridleya Scotta, łącznie z pierwszą częścią "Obcego" i "Łowcą Androidów".
Proszę czekać…