@dawidek98
Sally Field (dla niewtajemniczonych mama Forresta Gumpa) wypadła w tym filmie bardzo dobrze, jak na dwukrotną laureatkę Oscara. Bardzo mi się podobała fabuła jaką opowiada ten film – bo niektórzy nie mogą wrócić do swoich ojczystych krajów, z przeróżnych powodów. A mama i córka chcieli spokojnie sobie wrócić do Ameryki, a nie siedzieć w Iranie. Mnóstwo znajomych scen typu ucieczka ze swoich domów, prześladowania miejscowych z powodu muzułmanów, nietolerowanie cudzych kultur i religii. Takie filmy pokazują, że przemoc na tle religijnym i rasowym nie jest wcale odległą historią. Zainteresowanym polecam gorąco obejrzeć, bo dzisiaj już filmów o tej tematyce się wcale nie kręci, przynajmniej na najwyższym poziomie technicznym. 7/10
@pajki_filmaniak Jak dla mnie "Za wszelką cenę" nie dorasta "Doskonałemu światu" do pięt.
Clint Eastwood udowadnia zarówno "Bez przebaczenia", jak i "Doskonałym światem" że jest nie tylko pierwszoligowym reżyserem filmowym, ale i aktorem. Dawno wyszedł już z łatki westernowej i udowodnił, że potrafi zagrać także w kryminalnych, sensacyjnych, a i niekiedy komediowych filmach. Film opowiada o tym, jak Butch i Bradley uciekają z więzienia, a tą przyjacielską parę obserwuje szeryf grany przez samego reżysera o nazwie Red Garnett. Na wielki plus zasługuje też kreacja dzieciaka T.J. Lowthera, którego to Butch przygarnia do siebie. Kiedy ten ginie od kul pistoletu szeryfa, to ten trafia do swojej matki. Bo bez rodziców dzieci nie mają żadnych szans się rozwinąć. Polecam wszystkim fanom kina z okresu lat dziewięćdziesiątych. 9/10
@Beznickowy Dla mnie "Nietykalni" są żenujący.
@YanYool99 Mnie nie bawili za bardzo "Simpsonowie". Uważam, że po 12 sezonie żółta rodzinka się po prostu wypaliła i scenarzyści nie mieli pomysłu na kolejne odcinki, a zarazem sezony. A film z 2007 roku uważam za totalną kaszanę.
Super. Osobiście twierdzę, że w tym filmie Roman Polański jest lepszy (jako aktor) niż Gerard Depardieu.
@Wodnica79 Ja tak samo sądzę o nieudanej "Teorii wielkiego podrywu". Wymieniony przeze mnie serial nie jawił mi się nigdy jako hit, kultowy i tym podobne określenia. A najbardziej mnie wkurza w nim siedzenie na kanapie i ciągłe rozmyślanie o astronomii, wtrącając przy tym "Bazinga!", które po czasie zaczyna męczyć. Aktorzy fatalnie zagrali, jak na mój gust. Tak samo podam wam przykład filmu – "Nietykalni". Nigdy też nie jawił mi się jako dobra komedia. Ba, nie jawił mi się jako dobry film! Fanów tego filmu proszę o schowanie noży, siekier i innych ostrych narzędzi. Po prostu do mnie nie przemówił i tyle. Tak, mowa o tym francuskim badziewiu z 2011 roku.
Przed chwilą skończyłem oglądać. Film nie jest zły. Moim zdaniem trzyma klasę.
@bizarre W pełni podzielam tą opinię. Kilka śmiesznych scen i plejada aktorów przez duże A, a nie żadnych gwiazd/celebrytów nie czynią jeszcze filmu kultowego.
@LoAnn Ja za to nie trawię filmu "Nietykalni", dla mnie cukierkowy ponad wszelkie normy.
Proszę czekać…