@jacks
Scully zdeydowanie za dużo miała do zagrania scen dramatycznych; sam odcinek natomiast po raz kolejny idealnie wpasował się w kanon X-Files. Czekam z niecierpliwością na rozwój wydarzeń z dzieckiem agentów i z pierwszym odcinkiem sezonu.
Promowanie filmu znaną modelką, która na ekranie pojawia się może na 10 minut to już lekka przesada. Najlepsze w filmie są chyba sceny spotkań i podróży trójki przyjaciół. Scenariusz jak i logika pozostawiają jednak wiele do życzenia. 6/10
Sequel jakich wiele w tej kategorii filmów. Duży potencjał, nienajgorsze efekty, ale aktorstwo i naiwność sytuacji zaniżają ocenę. 6/10
Genialny odcinek! Cały schemat odwrócenia ról bohaterów, wywrócenia na głowę koncepcji potwora czy sama transformacja sprowadzały na moje usta wieli uśmiech. Do tego monolog Muldera w pokoju motelowym zawierający odpowiedzi Scully oraz pikantna scena w sklepie z telefonami. Naprawdę świetny powrót serii.
Świetny powrót do klimatu z poprzednich sezonów. Pojedyncze śledztwo będące przerywnikiem w całej fabule. Muszę na nowo prywyknąć do dialogów pomiędzy Mulderem i Scully, bo odnoszę wrażenie, że były powtarzane po stokroć przez te pseudonaukowe wzmianki. Szkoda, że nie powiedziano więcej o samym przywróceniu Archiwum X, ale może za dużo wymagam.
Dobry początek sezonu, choć przez większą część odcinka miałem obawy, w którą stronę pójdzie Carter. Na szczęście końcówka ratuje odcinek i aż chce się czekać na kolejne. Mulder rzeczywiście zbyt mocno przypomina Moody’ego (jak narazie), a Scully swoim sceptycznym podejściem przywraca wspomnienia o poprzednich sezonach. Odnoszę wrażenie jakiejś dziwnej sztuczności w powietrzu, ale liczę, że w następnych odcinkach pozbędę się tego wrażenia.
@Quagmire Finałowa scena z "Bette Davis Eyes" rzeczywiście świetnie podsumowała całość. Mimo wszystko nie jestem aż tak zachwycony po seansie i oceniam na 6. Warto sięgnąć po tę pozycję jeśli jest się fanem horrorów lat 80.
Nie wierzę w ilość Photoshopa na tym plakacie. Masakra.
Ten zwiastun i IMAXowy plakat zdecydowanie potwierdziły moje zainteresowanie produkcją. Mam tylko nadzieję, że Doomsday nie skopie efektu i że starcie bohaterów nie będzie tylko chwytem marketingowym, a przez pół filmu supek z batkiem i gadot będą planować uratowanie świata.
ad. 1 – rzuć jakimś linkiem po wryfikacji; system w niektórych miejscach nie wykrywa już dodanej obsady i przez nie uwagę można zdublować osobę, ale trwają prace naprawcze :)
ad. 2 – przy dodawaniu obsady do filmu pojawia się to tylko w zakładce współtworzone filmy, a nie osoby. musiałbyś edytować stronę aktora żeby na pojawił się tam gdzie piszesz.
ad. 3 – na stronie głównej serialu podaje się punkty osób, które tą konretną stronę tworzyły niestety. zapewne twoje dane pojawiają się na podstronach odcinków.
Proszę czekać…