@jacks
Świetne kino, bez dwóch zdań. Samego Redmayne’a nie kwalifikowałbym do statuetki Oscara (choć jest spora szansa, że ją zgarnie, ale bardziej za kontrowersyjną postać niż samą kreację), natomiast zdecydowanie zasłużyła na nią Vikander. Z filmu na film z jej udziałem przekonuję się do jej talentu (do urody nie ma takiej porzeby). Na uwagę zasługuje również scenografia i kostiumy; idealnie przedstawiono przełom lat 20. i 30. ubiegłego wieku w Europie. Tom Hopper kolejny raz udowodnił, że potrafi robić dobre filmy. Duży szacunek. Polecam z czystym sumieniem. 8/10
Pamiętam, że pierwsza część mocno wbiła mnie w fotel swoim gore. Dalszych epizodów już nie miałem ochoty oglądać :) Remake jak dla mnie niepotrzebny.
Wygląda na to, że Smith, Robbie i Kinnaman (może trochę Leto) będą najczęściej pokazywani. To samo zresztą wnioskuję z nazwisk na plakacie. Jak narazie mam ciąglę pozytywne wrażenie i liczę na niezłą fabułę. No i w końcu Joker wydaje się odpowiednio szalenie przedstawiony.
Dla mnie zawsze będzie Gruberem z Die Hard. Naprawdę świetny aktor. Wielka strata.
@Movieman No szok normalnie :) Dużo zaskoczeń muszę przyznać.
Totalne zaskoczenie. Wielki człowiek i artysta :(
Czekam na moment kiedy po usłyszeniu o nowej polskiej produkcji na plakacie zobaczę jakąś nieznaną twarz…
Widzę, że obowiązkowo muszę nadrobić Birdmana i Co robimy w ukryciu. Choć pewnie jeszcze parę tytułów się znajdzie w wolnej chwili, chociażby wspomniana Wizyta.
Sympatyczne, świąteczne kino familijne z kilkoma znanymi twarzami. Pierwszy raz miałem okazję obejrzeć. Jak w podobnych do tej produkcjach mamy tu kilka powiązanych historii oraz wzruszający happy end. Na Święta jak znalazł. 6/10
Proszę czekać…