@jacks
Oglądałem w ’96 i wtedy mi się podobał :) Nie mówię, że to arcydzieło, ale, że jak się nie zna fabuły to film ją nam przybliży.
Ja już mam odruch i jak widze jego komentarz to wchodzę przeczytać :)
Wszystko ładnie-pięknie. Módlmy się, że nie powstało z tego kolejne Prince of Persia.
Oglądając takie klipy zwsze boję się jakiegoś chamskiego spoilera. Liczę, że film powali mnie na kolana.
Pomijam fakt seksizmu; co nowe zdjęcie głównej obsady i jestem przekonany, że film wyjdzie gorzej niż twórczość współczesnego Sandlera, a o to powinno być trudno… Na dzień dzisiejszy kompletnie nie kupuję tego projektu.
Głosuję w ciemno :D
Widziałem zwiastun i zastanawiałem się kto w dzisiejszych czasach jeszcze wypuszcza takie shity. Obsada ewidentnie przegrała jakiś zakład, że zgodzili się na udział :) gratis musieli chyba zrobić efekty specjalne :D
Śmierdzi Burtonem – Cóż to była za dziwna przygoda. Nie za bardzo orientowałem się przed seansem, że mam tu do czynienia z miusicalem. Co rusz pojawiała się jakaś nowa znana twarz dosłownie wśpiewując się w fabułę. Jednak pomimo znanych nazwisk, dość chwytliwej nutki i ciekawego eksperymentu z wymieszaniem klasycznych baśni, czegoś tu zabrakło. Nie wiem za bardzo czego, ale na pewno nie dziwnie drastycznych point :) Na minus na pewno czas trwania, bo w pewnym momencie zrobiło się po prostu nudno. Ode mnie szóstka.
Według komiksu to Spider-Man zmienia stronę, choć podejrzewam, że nie postąpią w filmie podobnie; zwłaszcza, że dopiero przedstawią Pajęczka. Czekam.
Mam wrażenie, że w kolejnych częściach trzeba by zrobić kompletnie nowy casting i, nie wierzę, że to mówię, ale najwyższa pora podziękować Arniemu za udział w serii. Wtedy – MOŻE – jeszcze coś z tego będzie.
Proszę czekać…