oby się udało go wyemitować i nikt nie zablokował jego oglądania, w UsA dark kojarzy się z pewnym kolorem, który jest obecnie na topie i do przesady nadinterpretowany
nie powinno się wrzucać do jednego worka wszystkiego co zawiera elementy, bo nie będzie co emitować w kinie. Thrillerów i sensacyjnych nie bo się strzelają, horrorów nie bo się zabijają, komedii też trzeba zakazać bo obraża tych co się mało uśmiechają albo śmieją, dramatów nie bo zachęcają do depresji, a seriale o tysiącu odcinków generują melancholię …. itd itd
W takich tytułach nie ma przypadku, a zatem ktoś siedzi i jak ten bóbr zawija w sreberka kolejne elementy układanki aby nie dać o sobie zapomnieć. Coraz lepiej takie rzeczy widać w trailerach, dobry trailer pokazuje max do 30% scen z filmu i jakiś efektowny wybuch z drugiej połowy filmu, ma zaciekawić aby widz pamiętaj i przylazł do kina po bilet ;)
Resident Evil w poszczególnych częściach też wyglądał na chaos, kolejne części aby postrzelać – ludzi coraz mniej, wroga coraz więcej, aż w końcu wyszło **** z worka i można było zobaczyć co w sercu autora siedziało ;)
w końcu konkretna data, wiek to nie problem, ale jest po co pójść do kina :)
Ma dryg do zestawiania scen, aby jakoś fabuła ciągnęła do przodu, ale po "Polityce" tematy się wyczerpują, albo ogień twórczości gaśnie. Jeśli kolejne tytuły będą znowu na jedno kopyto z silnym odniesieniem do historii jego twórczości to będzie trzeba zacząć chodzić na inne tytuły
Klasycznie trochę śmieszny, fabuła jakoś trzymała się linii prostej i kilka naciąganych sytuacji typu "piosenka" jak w Stranger things. Typowe też zarabiają na siebie, a coś trzeba produkować ;)
Temat przewodni jest szeroki więc nie trzeba pójść utartymi ścieżkami i sugerować się innymi tytułami, można mieszać w fabule wg własnego uznania. A, że na Godzillę trzeba poczekać to można w międzyczasie Tenet zobaczyć ;)
Na niektóre tytuły można poczekać. Specjalnie wybitny nie będzie, znów będą statystyki ilości broni i tym podobne a sama technika ich stosowania zapewne wyćwiczona od Chucka Norrisa, aby przeżyć do ostatnich napisów ;)
Dobre kino akcji nie jest złe, dobrze czasem posiedzieć przy klasyku wieczorem i nie stresować się idiotycznymi scenami bez sensu. Kto widział 3 sezon Stranger things i piosenkę na końcu zrozumie bezsens niektórych scen
Proszę czekać…