Miłe zaskoczenie! Vikander była świetna jako Lara, także czekam na kontynuację. Ciekawe czy teraz pójdą bardziej w kierunku fantastyki, czy może będą chcieli zachować w miarę realistyczną otoczkę.
@Movieman Tak de facto, to nawet jeżeli Disney go zakopie w ogródku (a oby nie, bo ich akurat bym obejrzał) to wciąż będzie ich ostatni samodzielnie zrealizowany film o mutantach. No chyba że Disney jakoś zaingeruje w produkcję – zleci dokrętki, zmontuje film po swojemu, albo wysadzi wszystkie kopie filmu ucinając temat ostatecznie. :)
"Tegoroczna premiera widowiska X-Men: Mroczna Phoenix będzie ostatnim filmem o mutantach, który został stworzony samodzielnie przez Foxa. (…)" hmm… raczej "New Mutants"? Przy czym "Dark Phoenix" będzie ostatnim o grupie X-men
@MARTIN007 Ja tam wciąż czekam by jeden z jego OATSowych krótkich metraży doczekał się rozwinięcia.
Fakt że Blomkamp nie jest zbyt sprawnym i subtelnym reżyserem, ale dla mnie "Dystrykt 9" i tak pozostaje jednym z najlepszych SF, a jego fiksacja na robotach i SF sprawia że jest jednym z niewielu reżyserów których projekty mnie obchodzą.
"Ridley Scott i jego firma produkcyjna Scott Free nadal są związane z franczyzą i pracują nad kolejnymi filmami o kosmicznym łowcy." – Kosmicznym łowcą zwany jest Predator, a to chyba nie o niego chodzi.
Dobrze zrealizowany, atmosfera paranoi jest dobrze zagęszczana, ale zostaje nieco za szybko ucięta wiadomym rozwiązaniem. Pomysł był zacny, ale sam film jest za krótki, przez co bardziej wygląda jak wprawka w odtworzenie sceny narodzin, niż autorski wkład w serię.
Film udostępniony na oficjalnej stronie franczyzy: https://www.alienuniverse.com/post/news-alien-containment
"To uznany reżyser kina artystycznego odpowiedzialny za takie tytuły, jak Zakochany bez Pamięci, czy Synekdocha Nowy York. Oba filmy były dziełami bez zająknięciami autorskimi, z wyobraźnią i niestandardowymi rozwiązaniami operatorskimi." – Akurat "Zakochanego bez pamięci" reżyserował Michel Gondry, więc Kaufman-scenarzysta miał tam nieco mniej wpływu na "niestandardowe rozwiązania operatorskie", a i sam Gondry znany jest z upodobania do zabaw formą ("Jak we śnie", "Dziewczyna z lilią", "Be kind rewind", "Kidding").
I znowu prawie całkowicie się rozmijamy z naszymi kinowymi typami. :)
Z wymienionych pewnie przejdę się tylko na "To my". Za to na bank odwiedzę "Witajcie w Marwen" Zemeckisa, "Happy Death Day 2U", europejskie SF "High Life", komedię "Przepraszam, że przeszkadzam" oraz polski thriller z Dorocińskim i Cielecką "Ciemno, prawie noc".
P.S. Piekielna skórka na stronie filmu na IMDb też robi robotę.
Będzie taka na FDB? :)
Chrzanić f*cki! Tam jest krew! Tam jest przepoławiany ludek, drugi traci głowę, a troll rękę i nogę! Teraz nareszcie się jaram! :)
Proszę czekać…