Aktywność

Podobne emocję i zaangażowanie w historię miałem ostatnio w przypadku Manchester by the Sea.Będą nagrody oj będą.

Sceny komediowe równoważą się z tymi dramatycznymi.Zaczynam bardzo lubić drugiego najzdolniejszego Andersona Ameryki.Tylko Fantastyczny Pan Lis lepszy.

Opowieść o gościu który w każdym widział podejrzanego.Chłodno to opowedziane kilka scen to perełki. Pokłonów mu nie ma co bić.

Miasto Boga (2002)

Chce być szpanerski(czasem mu to wychodzi),ale na pewno jest dużo lepszy od tej głupoty z 2008 roku.Naciągam na 8 bo to pierwszy obejrzany film w nowym roku.

Kubrick nie mógł lepiej pożegnać się ze światem kina.Jego śmierć była niebywałą stratą.Nie wiem czy obecnie żyje reżyser robiący filmy na tak wysokim poziomie.

12 małp (1995)

Pitt i Willis świetni w najbardziej ponurej wizji apokalipsy i zagłady ludzkości.Film na pewno nie na raz.

Baby Driver (2017)

Za poprzednią ocenę bardzo przepraszam.To była głupia prowokacja z mojej strony.Lubię ten film jak i wszystko co zrobił Wright.

Nawet niczego sobie.Trzyma w napięciu i ma świetnego Goodmana i bardzo dobrą Mary Elizabeth Winstead.

Moonlight (2016/I)

The Wire+Tajemnica Brokeback Mountain+kolorystyka Kar Wai Wonga=Moonlight.Trzeci akt słabszy,ale i tak dobry.

Powtórka.Pixar numer 2.Najbardziej wzruszająca animacja tego studia z najlepszym duetem bohaterów z filmów animowanych.