Gracjan

@Movieman

Aktywność

Hannibal (2013 - 2015)

Forma jest jak najbardziej wspaniała. Szkoda, że fabularnie leży i kwiczy :)

Tak czy siak drugi sezon lepszy. Podwyższam ocenę z 5 na 6 i czekam na więcej.

wracamy do najlepszego tematu nagrody FDB.PL

Odpisuje ktoś jeszcze na maile w sprawie nagród?

Snowpiercer: Arka przyszłości

Dokładnie. Wielka szkoda, że Bong robi sobie przerwę z Hollywood. On i Park to całkiem przyjemny powiew świeżości. Snowpiercer, jak i Stoker może i nie unikają schematów, ale swoją formą sprawiają, że jest to cos nowego i świeżego.

American Hustle (2013)

Dokladnie. Jest tak jak napisał Redox :)

Kibolski świat (2013)

3/10 – Dramatycznie amatorsko zrobiony. Operator mial chyba parkinsona, kamera lata jakby nikt nad nią nie panował, a sam film pewnie ja bym lepiej zmontował. Aktorstwo jak w Dlaczego ja albo innym tego typu syfie. Walki w ogole sa dramatycznie nakrecone.. Raz jest slow, raz fast motion, historia to juz w ogole jakas totalna porażka. Nie no, film ktorym może sie jarać tylko margines.

Do takiego Football Factory lata świetlne i jeden dzień dłużej.

Banshee (2013 - 2016)

Finał sezonu 2 – Finał sezonu 2, a więc – SPOILERY SPOILERY SPOILERY SPOILERY!!

Co za mistrzowski finał. Ile tam się działo to głowa wybucha. Myślałem, że będzie napierdalanka jak w pierwszym sezonie i tyle, zabiją Rabbita, ewentualnie Hood albo Ana odwalą kitę i tyle. Zlikwidowanie wodza przez Rebecce totalny odjazd, byłem przekonany, że ona na serio sprzedaje wujasa za te jego chore akcje a ona się popisała taką lojalnością. Trzeci sezon zapowiada sie absolutnie niesamowicie – do walki Hooda z Proctorem, chorych motywów z Chaytonem (co za mordulec :O), morderstwa Emmeta (dlaczego? przecież mogliby go zostawić, to był chyba ostatni prawy mieszkaniec Banshee, jeszcze jego żonę zabili, smutne) dojdzie ten policjant z Nowego Jorku co przyskrzynił Hooda.

I apropo jeszcze mojego ulubionego odcinka:

Finałem finałem, zajebisty był, ale najbardziej propsuje chyba odcinek jak Carrie wychodzi z więzienia i Hood ją z niego odbiera. Jak to zostało nakręcone – połączenie Malicka z Refnem normalnie. Jakbym oglądał serialową wersję filmu Drive. A scena na polu jak kamera z góry pokazuje akcje i to jak bohaterowie sie czołgają majstersztyk!

Sekretne życie Waltera Mitty (2013)

6/10 – Każdy kto oczekiwał tego filmu pewnie po seansie stwierdzi, że jednak czegoś mu zabrakło. Ja również tak uważam, aczkolwiek dostrzegam w tym filmie sporo pozytywów. Przede wszystkim jest to ciepła historia, pełna humoru, dostarczająca wzruszeń i zachwycająca pięknymi zdjęciami oraz muzyką. Efekty specjalne niekiedy trącą myszką, a Ben Stiller gra Bena Stillera przez co kolejne filmy z jego udziałem są już trochę monotonne.

American Hustle (2013)

Aaaa i ten polski podtytuł zabawny → American Hustle: Jak się skubie w Ameryce. HA HA HA :D

American Hustle (2013)

7/10 – W końcu nadrobiłem jeden z najważniejszych filmów roku ubiegłego (przynajmniej patrząc na nagrody i nominacje). Ten film można podzielić na dwie części – kryminalną oraz dramatyczną. Pierwsza jest znakomita – intryguje, wciąga, jak to zwykle bywa fajny twist na końcu, czas leci jak z bicza strzelał. I tutaj jest ten problem, że te wątki przerywane są dramatycznymi perypetiami bohaterów, które co tu dużo pisać nie odkrywają niczego nowego. Wszystko gdzieś już to było, raczej całość rozegrana jest schematycznie.

Aktorsko wypada to rewelacyjnie. W sumie ciężko jest mi wybrać numer jeden, każdy podobał mi się w takim samym stopniu. Technicznie również bardzo dobrze.

Seans na plus, miło spędzony czas, aczkolwiek daleko mu do najlepszych filmów roku ubiegłego.

Proszę czekać…