Aktywność

Zmiany w FAQ FDB.PL

> Grzegorz_Derebecki o 2010-02-11 15:49 napisał:
> Przydało by się poinformaować w faq, że punktacja mnożona jest 2x dla filmów
> które mają podaną datę polskiej premiery kinowej bądź polskiego dystrybutora.

A dotyczy to również filmów z polską premierą DVD?

Konkurs z grą CSI: Mordercze Zamiary

Ok, wysłane! :) Może tym razem się poszczęści :)

Zmiany w FAQ FDB.PL

Z biografiami jest coś nie tak… Moja czeka na weryfikację już od grudnia. Chyba jest to związane z problemami z punktacją (miało być 5 pkt, a za akceptację użytkownik otrzymywał tylko jeden).

Duchy Goi (2006)

Wszystko niby w porządku – nienaganne odtworzenie realiów XVIII i XIX-wiecznej Hiszpanii, niezłe zdjęcia i przygrywająca muzyka jednak temat filmu mnie nie wciągnął za bardzo. I trochę za mało pokazano życia i twórczości samego Goyi. Ale mimo wszystko fajnie było zobaczyć Natalie Portman w dwóch rolach :)

5/10

Rzeźnia nr 5 (1972)

7+/10 – Poruszające, zmuszające do refleksji dzieło nie tylko nad sensem wojny, ale i sensem istnienia i przemijania. W tym pozbawione patosu czy ciepłej melancholii reżyser bawi się formą przenosząc bohatera w czasie (od lat wojny do pobytu na obcej planecie). Może i miejscami infantylne, ale obraz potrafi przerazić swoją surowością.

Taki kuzyn filmu "Johnny poszedł na wojnę".

Twin Town (1997)

7/10 – Dwóch nienormalnych (chyba za łagodne słowo) braci, intrygi, korupcja, seks, pieniądze. I oblane to wszystko przepysznym małomiasteczkowym klimatem. Do tego świetne dialogi, z których praktycznie co 10 sekund wypływa jakieś przekleństwo. Warto.

Słodka jak cukierek (2007)

Początek jest naprawdę niczego sobie. Dużo odwołań do kina (m.in. do Tarantino czy Allena), dwóch zapalonych filmowców… ale już po 15 minutach fabuła staje się standardowo podpasowana pod schematy i zmierza w kierunku lukrowego zakończenia. Jednak lubię takie filmy. O trudach tworzenia filmu, pracy na planie (na myśl podchodzą tytuły jak "Zack i Miri kręcą porno" czy "Koniec z Hollywood").

5/10

Żółtodziób (1990)

> Perfekcyjna reżyseria i gra w wykonaniu Clinta Eastwoda. W realizacji brała udział ekipa dziewięćdziesięciu kaskaderów.

Perfekcyjna reżyseria? Nie… Po prostu sprawna sensacja spod ręki Eastwooda z typowym czarnym poczuciem humoru i szybką akcją. Nawet nieźle się oglądało, ale po czasie film nabrał wtórności i nieznośnej schematyczności.

Przerwane objęcia (2009)

7+/10 – Bardzo dojrzałe dzieło ubrane w poetycką formę. Trochę nierówny, ale podejmując realizację dwóch równoległych opowieści splecionych w jedność w finale Almodóvar musiał się z tym liczyć. Wiele pięknych scen (na przykład scena z niewidomym Mateo, gdy próbuje poczuć to co dzieje się na ekranie), wiele słów, dialogów zapadło mi w pamięć. Po prostu żywe, piękne kino! Polecam!

Tatarak (2009)

Nie napisałem, że zabieg ("film w filmie") jest nowatorski. Po prostu pierwszy raz z czymś takim się spotykam…

Proszę czekać…