@roksana_goly
"Jezus był cieślą. Zastanawiało mnie, ile mógł brać za biblioteczkę?" / O nieodwzajemnionej miłości na tle wojny napoleońskiej na wesoło. Dialogi sztos. Beka z Dostojewskiego (scena w areszcie 😏).
Rzecz o samosądzie i… manipulacji. Trzeba przyznać, że John P. Ryan w roli psychopaty wypadł bardzo realistycznie. Wrrr…
Ciekawy temat – [SPOJLER] córka nazistowskiego zbrodniarza mordująca na jego zlecenie ocalałych z obozu koncentracyjnego. Na minus obecność Johna Leguizamo. To dobry aktor, ale wcześniej zagrał młodego Calderone’a i w roli Alvareza mi nie pasował.
@Agnieszka_Chmielewska_Mulka Jestem na tak. Zwłaszcza przy "często pracuje z". Co do powiazań z osobami, to jakby zrobić coś na kształt drzewa genealogicznego, to mogłoby to ciekawie wyglądać (są klany aktorskie, gdzie bracia, siostry, rodzice mają związek z kinem).
Nie wiem, czy kiedyś były dyskusje na ten temat, ale szkoda, że nie można dodawać do stron filmowców ciekawostek. Chodzi mi głównie o rzeczy typu – jakiś reżyser zaczynał jako twórca teledysków np. David Fincher albo Michel Gondry i w ciekawostce je wszystkie wypisać.
Fabuła na plus, mimo że trochę zgapiona z "Siły magnum". Może w głębi intencje policjantów nie były złe, ale skończyli jak zwykli bandyci.
Kolejna średniawka. Kuzyn Sonny’ego, biorąc pod uwagę zachowanie, trochę w klimacie Izzy’ego, ale uroku osobistego brak.
"Takie są związki z kobietami. Są nieracjonalne, absurdalne i szalone, ale jednak jakoś je ciągniemy." / Jeden z moich ukochanych filmów Woody’ego Allena. Prawdziwa kopalnia cytatów. Diane Keaton wspaniała (la dee dah na zawsze w moim sercu).
Lekka komedia z bohaterem, który jest niezbyt atrakcyjny i na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżnia. Kiedy jednak zostaje sam w domu, jego ukryte alter ego przejmuje ster. Mamy stracie – rzeczywistość vs. fantazje nt. samego siebie. Postać grana przez Monroe urocza i wzbudzająca sympatię.
@ana481516 Ja tak miałam całą sobotę (FDB to była jedyna strona z jaką miałam problem na każdym urządzeniu – laptop, telefon i tablet), a w niedzielę wszystko wróciło do normy.