Na ogół unikam melodramatów, ale ten miniserial naprawdę mnie wciągnął i zaskoczył. Całkiem fajny, ciekawie się rozwijał.
Spodziewałam się głupkowatej komedyjki, a okazało się, że to dobry, zabawny, a nawet nieco pouczający film. Dobrze się bawiłam. Zgrabna fabuła, dobre aktorstwo.
Fabuła oczywiście naiwna, bardzo przewidywalna, ale miłe wrażenia estetyczne. Nadaje się do oglądania z dziećmi (brak przemocy, seksu, wulgaryzmów).
Po takiej produkcji nie spodziewam się żelaznej logiki czy artystycznego kunsztu, ale dawno nie widziałam, żeby aktor grający główną rolę grał tak fatalnie. Przy filmie oglądanym dla relaksu i czystej rozrywki to spory minus.
@Grzegorz_Derebecki To jeszcze taki drobiazg – jest: Zdjęcia Z filmu; powinno być małe z, czyli Zdjęcia z filmu.
Bardzo przygnębiający film o starości, samotności, przeżytych tragediach, odrzuceniu przez bliską osobę.
Książka podobała mi się, ale twórcom filmu zupełnie nie udało się przenieść na ekran jej klimatu, niestety.
Raczej przeciętny, to w zasadzie czysta rozrywka plus jeden bardzo ładny wątek dotyczący relacji córki z matką.