Aktywność

Bardzo fajny projekt. Opery jako animacje w skróconej formie. Myślę, że dla wielu osób, które opery nie lubią, będzie to ciekawa możliwość zapoznania się z tą dziedziną sztuki dzięki oryginalnej formie.

Fotki FILMY

@Chemas zanim się doda zdjęcia, a wiele się nie doda wcale, to będą straszyć te ludziki. Ubogo to wygląda po prostu. :-/

Fotki FILMY

@Grzegorz_Derebecki dyskretne były wcześniej, teraz to się właśnie bardzo w oczy rzuca. XD

Największe dzieła Szekspira w postaci animacji rysunkowych i lalkowych. Bardzo ciekawy pomysł. Momentami może trochę za dużo narratora, ale ogólnie wyszło całkiem dobrze.

@Grzegorz_Derebecki

– Ładniej wygląda strona obsady, jednak – co już zgłaszał ktoś kiedyś – powinno być obsada i ekipa, bo samo obsada jest troszkę mylące. Brakuje tam też przycisku do edytowania. Trzeba wrócić na stronę główną, by coś dodać lub poprawić.

– Podział na strony w listach i obejrzanych dla mnie jest OK, choć wolałabym same tytuły, a nie taki komiks. :-) Ale to jest szczegół.

– Fajnie, że jest łatwiejszy dostęp do utworzonych przez siebie list.

– W przypadku odcinków jednak lepiej byłoby zrezygnować z podstron. Trzeba się naklikać, żeby znaleźć właściwy odcinek, jeśli jest ich kilkaset lub jeszcze więcej.

– Na profilu jest literówka w słowie „dołączył”, tzn. brak ogonka przy „a”.

Przy okazji jeszcze takie drobiażdżki niezwiązane z tą zmianą:

– W opisie licencji brakuje spacji po dwukropku po słowie „licencja”.

– Na stronie filmu jest „Ścieżka dzwiękowa” – brakuje kreseczki nad „z”.

– Jednak brakuje mi tego paska u góry, gdzie były przy filmach poszczególne elementy wymienione. Żeby np. sprawdzić, czy są dodane wszystkie tytuły, trzeba przewijać i przewijać…

Zwyczajne życie przeciętnych ludzi z irytującymi śmiechami w tle. Niestety, nic ciekawego. Szkoda mi czasu na takie seriale.

@Chemas Poczytaj Bettelheima, to się dowiesz, o czym „naprawdę” są baśnie. :-)

@Chemas Bajka byłaby za krótka.

Prime Time (2021)

Już po trailerze wiedziałam, że to jednak nie będzie świetny film. Aktorsko w porządku, fabularnie dużo gorzej. Jeśli się robi film, którego cała akcja toczy się w jednym pomieszczeniu, to trzeba nadrobić czym innym (genialną muzyką, błyskotliwymi dialogami, niepowtarzalnym nastrojem itd.) – tutaj tego innego zabrakło. Thriller? Oj, nie bardzo, nie było żadnego momentu, w którym odczułabym niepokój, że o strachu nie wspomnę. Film psychologiczny? Też nie bardzo, nic tutaj nie zostało psychologicznie uzasadnione. Morał? Wszystko pozostaje w domyśle widzów, co samo w sobie nie jest żadnym atutem. Jedno oczko wyżej, bo aktorzy naprawdę się starali.

Mariusz Wilczyński

Świetny artysta i mam też wrażenie, że w ogóle to świetny człowiek.
EDIT: A film „Zabij to i wyjedź z tego miasta” – klękajcie, narody…