Sympatyczny serial dla dzieci o paziach-psotnikach na dworze króla Zygmunta Starego. Zgrabna adaptacja powieści Antoniny Domańskiej. Dorosłych może jednak znudzić.
W filmie wykorzystane zostały prawdziwe wycinanki łowickie. Dobrze oddany folklor. Trochę jednak brakuje treści.
Ciekawie pomyślana satyra, zgrabna animacja i całkiem zaskakująca puenta. Stara, dobra szkoła.
Nudnawa bajeczka w klimacie świątecznym. Przeciętne aktorstwo, zmarnowany potencjał uroczej dziewczynki, która pojawia się tylko w jednej zupełnie niepotrzebnej scenie, brak jakiejkolwiek głębi.
Choć dość oszczędny w środkach, bardzo udany film z przekazem antywojennym. Scena z zabawkami daje do myślenia.
Przesympatyczna osoba. :-) Mam nadzieję, że trafi jej się wymarzona rola.
EDIT: może taką rolą była Pati w „Skazanej”. ;-)
@Chemas Smurfy przeniesione na duży ekran mnie się w ogóle nie podobały. Co prawda nie bardzo kojarzę Atomówki, ale też jakoś tego nie widzę. :-)
Na razie mam za sobą trzy sezony. Ten odcinek zrobił na mnie największe wrażenie. Fajnie pokazuje, jak może się zmienić punkt widzenia, a współczucie dla bohaterki może w jednej chwili zupełnie się rozpłynąć.
No i dobrze, nie ma co za długo serialu rozwlekać, jeśli sensownych pomysłów brak.
Bardzo dobra wiadomość! Mam nadzieję, że J. Stuhr szybko wróci do formy i jeszcze nas zachwyci jakąś rolą.
Proszę czekać…