obejrzałem w nocy i długo nie mogłem zasnąć… – poszedłem do łóżka w którym spała moja młoda żona i malutkie dziecko, przytuliłem je, a z oczu popłyneła mi strużka łez
emocjonalny film – śmieszny wzruszający dający do myślenia świetne kino a główna aktorka (L.Sobieski) śniła mi si przez kilka tygodni :) heh